Ankieta #10 – Wyniki

Alola!

Ostatnie odcinki anime ukazały w końcu w pełni wszystkich czterech Tapu. We wcześniejszych epizodach mogliśmy dość dogłębnie poznać Tapu Koko oraz Tapu Lele, a niedawno dołączyli do nich Tapu Fini i Tapu Bulu. Boscy Strażnicy Ula’ula oraz Poni nie mieli jeszcze jednak swoich „pięciu minut”, choć zdążyli już związać swój los z głównym bohaterem anime, pomagając w ewolucji Nebby’ego czy zmieniając Z-Pierścień chłopaka. Mogliśmy zatem nareszcie zapytać się Was, którego z tych niezwykłych Pokemonów lubicie najbardziej. Pytanie brzmiało:

Który Tapu jest najfajniejszy?

W ankiecie udział wzięło 867 głosujących. Uzyskano następujące wyniki:

Tapu Głosy [ilość] Głosy [%]
Tapu Koko 482 55,6
Tapu Fini 185 21,3
Tapu Lele 123 14,2
Tapu Bulu 77 8,9

Omówienie wyników:

Tapu podczas ewolucji Nebby’ego

Według gier, wszystkie Tapu są bezpłciowe. Nie mniej jednak pisanie o nich w formie bezosobowej w języku polskim jest po prostu dziwne, dlatego musiałem każdemu z nich określić płeć. Zresztą, na pierwszy rzut oka widać, że Koko i Bulu to „chłopcy”, a Lele i Fini „dziewczynki”.

Pierwsze miejsce:

Poprzednie ankiety udowodniły, że jeśli cokolwiek związane jest z Ashem, najprawdopodobniej będzie na szczycie tabeli. Tak jest i tym razem. W zestawieniu niepodzielnie zwyciężył Tapu Koko, zdobywając aż 482 głosy, czyli 55,6% całości. Jak wszyscy wiemy, odegrał on (i ciągle odgrywa) znaczną rolę w przygodach Asha na Aloli. To on wręczył mu Z-Pierścień oraz pierwsze i drugie Electrium Z, to on obserwował jego walkę przeciwko Hali, w końcu wyzwał go na bezpośredni pojedynek. To Tapu Koko powierzył Nebby’ego Ashowi, by następnie pomóc Stworkowi w ewolucji, jakoby przewodząc pozostałym Tapu. Nie ma się czemu dziwić. W końcu charakter Koko jest bardzo zbliżony do Asha. Jest on odważny, zdeterminowany i nade wszystko kocha walki Pokemon. Mimo, iż Tapu Koko nosi miano Boskiego Strażnika jest raczej kapryśny i nie zawsze pomaga ludziom w potrzebie. Jest za to bardzo ciekawski, a obserwowanie starć Pokemonów całkowicie absorbuje jego uwagę.

Drugie miejsce: 

Drugie miejsce to spore zaskoczenie, gdyż znalazła się na nim Tapu Fini, która tak naprawdę nie pokazała jeszcze pełnej klasy w anime. Zdobyła ona 185 głosów, czyli 21,3% ogółu. Oprócz tego, że Fini istnieje i jest typem wodno-baśniowym, anime nie ujawniło na jej temat prawie żadnych informacji. Jest ona Boskim Strażnikiem „czwartej” z wysp Aloli, czyli Poni. Wobec tego możemy się spodziewać, że od jej „pięciu minut” dzieli nas jeszcze sporo odcinków. Powołując się zatem na gry, możemy w niewielkim stopniu poznać charakter Fini. Nie dba ona ponoć zbytnio o ludzi, choć jest w stanie pomóc tym, których uzna za wartościowych. Najwidoczniej Ash pozytywnie wypadł w jej oczach, skoro zgodziła mu się pomóc. Fini unika bezpośredniej walki w odróżnieniu do Koko. Chętnie posługuję się tajemniczą mgłą, która wprowadza ludzi i Pokemony w stan apatii. Ponoć potrafi stworzyć specjalną wodę, która jest lekarstwem na wszelkie dolegliwości.

Trzecie miejsce:

Tapu Lele znalazła się na trzecim miejscu, zgarniając 123 głosy, czyli 14,2% całości. Lele była moim typem i osobiście spodziewałem jej się na miejscu drugim. Ten jej uroczy sadyzm, który zaprezentowała w odcinku z ewolucją Rockruffa sprawił, że musiałem na nią zagłosować. Tapu Lele jest Boskim Strażnikiem Akali. To ona wybrała Olivię na swoja Kahunę i to ją „czci” Kiawe, co wydaje się absurdalne, zestawiając jego charakter z osobowością różowej Tapu. Lele, podczas lotu, rozrzuca za sobą uzdrawiający pyłek, który jednak może być katastrofalny w skutkach w przypadku przedawkowania. Niektórzy uważają ją przez to za okrutną. Tapu Lele chętnie staje do walki, lecz w odróżnieniu od Koko, który jest bardziej „honorowym wojownikiem”, Lele uważa to po prostu za świetną zabawę. Często walczy z dużo słabszymi przeciwnikami i w ogóle się nie powstrzymuje, co kończy się tragicznie dla jej oponenta. Mieliśmy tego przykład podczas jej walki z Rockruffem. Mówi się, że Tapu Lele najlepiej ucieleśnia naturę Aloli. Z jednej strony potrafi leczyć, a z drugiej siać spustoszenie.

Czwarte miejsce:

Na szarym końcu znalazł się Tapu Bulu, który zdobył zaledwie 77 głosów, czyli 8,9% ogółu. Bulu, podobnie jak Fini, nie zdążył jeszcze zabłysnąć na ekranie, ale Ula’ula zbliża się wielkimi krokami i prawdopodobnie lada chwila ujrzymy go ponownie. Tapu Bulu potrafi władać wszelką roślinnością, nakazując jej wzrost czy zmianę kształtu. Drewniane „rogi”, które ma na głowie również podlegają temu zjawisku, służąc Bulu jako oręż podczas walk. Ten Pokemon jest ponoć niezwykle silny, choć jest też strasznym leniem (rozumiem go ^^). Bulu preferuje unikać niepotrzebnych walk, dlatego używa swojego „dzwonka” by alarmować potencjalnych przeciwników o swojej obecności. Sprowokowany jednak, nie okazuje litości. Według gier zrównał z ziemią całą wioskę, gdyż mieszkańcy postanowili zbudować supermarket na jego świętych ziemiach. Warto zwrócić uwagę na lokalizację Ruin Dostatku, które Bulu sobie upodobał. Znajdują się ona na środku Pustyni Haina, a dotarcie do nich jest praktycznie niemożliwe dla zwykłych śmiertelników. Widać zatem, że trawiasty Tapu ceni sobie prywatność.

Więcej o Tapu możecie przeczytać w naszym artykule napisanym przez Netaro, o tutaj.

Jako, że ta ankieta troszkę się opóźniła, aby nadrobić czas, wystartowaliśmy od razu z następną. Jest ona dostępna na stronie głównej, na prawej belce.

5 komentarzy do wpisu „Ankieta #10 – Wyniki

  1. Tapu Lele też jest moim ulubieńcem. Jakoś nie lubię Tapu Koko, tak samo jak greninjy czy Charizarda. Nie mówię że są źli, ale po prostu nie lubię jak ludzie mają na czegoś punkcie fenomen przez to że ash ma z tym coś wspólnego. Nie chodzi o Pikachu, bo najwięcej ludzi go zna, nawet ci którzy nie oglądali, grali w Pokemony. Kiedyś Pikachu był moim ulubionym pokemonem, ale z obiegiem czasu, poznania 3 generacji stal się nim Sharpedo, albo Wingull, albo Mudkip (kocham 3 generacje). Jak cos nie hejtujcie mnie za to że napisałem że nie lubię Greninjy, bo sam go bym wybrał na startera, ale z dwóch powodów: prawie zawsze wybieram wodnego startera ( wyjątkami są Piplup, Oshawott i Poplio czyli Chimchar, Snivy i Rowlet) i jakoś Delfox i Chespin ( sorry zapomniałem jak się nazywa jego ewolucja) nie przypadają mnie do gustu. No wiec nie będziecie hejtować za tego Greninje.

    • Nie każdy musi lubić rzeczy związane z Ashem. Mi nawet parę nie przypadały do gustu, np. Ciągły motyw wybrańca.
      Każdy z pewnością musiał mieć kiedyś ulubionego Pikachu, gdy nie znał innych pokemonów.
      Nie będzie cię nikt hejtował za greninję, ja się o to postaram 😉 Greninję bym wzięła w XY z dwóch powodów: Po pierwsze, wygląda Super Cool, a po drugie: Delphox i Chesnaught nie podobają mi się aż tak. Więc wszystko spoko, to twoje zdanie i nikt nie ma prawa go zmieniać na własny pomysł.

Dodaj komentarz

wp-puzzle.com logo