AlolaDex #33 – Drampa, Bruxish, Mimikyu

Alola! Po dłuższej przerwie wracamy do cyklu, który (o zgrozo!) wielkimi krokami zbliża się do końca. 33 wpis będzie dotyczył Pokemonów bez ewolucji. Podobnie jak w poprzednich tego typu wpisach, będą to 3 stworki – Drampa, Bruxish oraz doskonale nam znany Mimikyu! Zapraszam do lektury.

Drampa to Pokemon z regionu Alola typu normalnego oraz smoczego. Swoim wyglądem przypomina „chińskiego” smoka. Dominującymi kolorami są biel oraz na moje męskie oko morski (mam nadzieję, że to jest właśnie ten kolor).

Drampa Źródło: https://bulbapedia.bulbagarden.net/wiki/Drampa_(Pok%C3%A9mon)

Pokemon ten żyje wysoko w górach, gdzie żywi się jagodami. Ma dość spokojne usposobienie i jest przyjaźnie nastawiony do innych Pokemonów oraz ludzi, zwłaszcza dzieci. Często pojawia się tam, gdzie bawią się dzieci. Drampę można jednak doprowadzić do furii, przez co potrafi powalić nawet budynki. Potrafi latać – mieliśmy możliwość zobaczenia tego w anime. Jeśli chodzi o jego występy w odcinkach, to pojawił się 2 razy. W 59 był główną postacią (nie będę spoilerował) i widoczne były jego cechy charakteru, o których wcześniej wspomniałem. Jak wiemy, ma bardzo dobre relacje z Laną oraz Mallow. Kiedy dziewczynki były młodsze, to zapoznały się z Drampą, z którym się bawiły. Rozpoznał je po kilku latach, co mogliśmy zobaczyć w 59 odcinku. W 73 odcinku mamy do czynienia z kolejnym osobnikiem, gdzie pokazane było, jak zbiera jagody, które ukradł Gengar.

Bruxish to Pokemon o podwójnym typie – wodnym oraz psychicznym. Wybitnie przypomina rybę ze zbyt dużymi ustami, a całe ciało pokryte jest jaskrawą, różnobarwną paletą kolorów.

Bruxish Źródło: https://bulbapedia.bulbagarden.net/wiki/Bruxish_(Pok%C3%A9mon)

Fioletowy wyrostek na jego głowie wytwarza niski poziom mocy psychicznej, służącej jak radar do zdobywania pożywienia. Swoją zdobycz rozdaje między Shelldery oraz Mareanie. Inną ciekawą właściwością tego wyrostka jest możliwość emitowania silnych fal psychicznych, które powodują u przeciwników bóle głowy. Dodatkowo miażdży swoje zęby, a dźwięk przez nie wydany potrafi położyć Pokemona. Bruxish może nauczyć się jako jedyny ruchu znanego jako Psychic Fangs poprzez levelowanie. W anime Pokemon ten pojawił się już w 1 odcinku, jednak większą rolę odegrał w 31, gdzie uwięził w skałach Wailmera.

Mimikyu to Pokemon z regionu Alola o ciekawej kombinacji typów – duch oraz baśniowego. Posiada dwie formy – Disguised Form i Busted Form, które zmieniają jego właściwości.

Mimkyu – Disguised Form
Mimkyu – Busted Form Źródło obu grafik: https://bulbapedia.bulbagarden.net/wiki/Mimikyu_(Pok%C3%A9mon)           

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Prawdziwe ciało Mimikyu ukryte jest pod przebraniem przypominającym Pikachu. Podobno ma ono go chronić przed promieniami słonecznymi, które są dla niego szkodliwe. Istnieją pogłoski, że jeśli ktoś zobaczy prawdziwy wizerunek Mimikyu, to zapadnie w ciężką chorobę, a nawet umrze. Poprzez noszenie przebranka podobnego do Pikachu Pokemon ten chce zaprzyjaźnić się z ludźmi. Jeśli ktoś popsuje jego ubranko, to będzie szukał na tej osobie zemsty. Jest to jedyny Pokemon, który może używać Z-Ataku Let’s Snuggle Forever. W anime Mimikyu związany jest z Zespołem R. Pojawia się w 3 odcinku, by w kolejnym dołączyć do naszego trio. Jessie jako Trener Mimikyu posiada kryształ dla niego, dzięki czemu może używać specjalnego Z-Ataku. Inny Mimikyu jest w posiadaniu Aceroli. Jest on na tyle wyjątkowy ze względu na to, że jest duchem, a nie żywym Pokemonem.

Jak widać, spośród tych trzech Pokemonów 2 z nich – Drampa oraz przede wszystkim Mimikyu są częstymi gośćmi odcinków. Zwłaszcza ten drugi jako podopieczny Jessie regularnie pojawia się w anime. Widoczna rywalizacja Mimikyu – Pikachu oraz wspaniała walka między nimi jest dowodem tejże rywalizacji. Pytanie do Was – jeśli byłaby możliwość zamiany Mimikyu Jessie na innego Pokemona z regionu Alola, to na jakiego i dlaczego? Swoje odpowiedzi piszcie tradycyjnie w komentarzach.

Zostałem Mistrzem. No i co teraz?

Co by było, gdyby…

Alola! Ostatnio czas nie jest po mojej stronie (sesja, a co za tym idzie, dużo zaliczeń i egzaminów), jednak staram się nie zaniedbywać Was o nowe artykuły (z dwóch moich cyklów lub jakichś odskoczni w postaci poprzedniego mojego wpisu). Kiedyś zastanawiałem się nad tym, co by było, gdyby Ash wygrał Ligę. Jak wiemy, dziś jest w regionie Alola, gdzie nie ma ani Sal, ani Liderów, za to mamy Wyzwanie Wysp i Kahunów. Moje przemyślenia postanowiłem przelać na elektroniczny papier. Zatem bez zbędnego pisania, pora na konkrety.

Wyobraźmy sobie sytuację, że Ash po ukończeniu całego Wyzwania Wysp i pokonaniu Kahunów otrzymuje szansę walki w elitarnym gronie Trenerów (coś jak Elitarna Czwórka z gier). Po serii trudnych i widowiskowych pojedynków Ash zostaje Mistrzem. Co to nam przynosi? Jak wiemy, w serii XY & Z bohater był bliski zdobycia tytułu, jednak przegrał w finale. Jakie możliwości przyniósłby mu tytuł Mistrza Aloli?

  1. Może osiąść w Aloli, gdzie doskonaliłby umiejętności Trenerów tegoż regionu, co jest moim zdaniem mało prawdopodobne, gdyż chłopak ciągle jest w ruchu. Byłby najlepszym Trenerem w tym regionie, co dałoby mu sławę, respekt i szacunek wśród mieszkańców wszystkich wysp. Nie byłby już uważany za jakiegoś dzieciaka z Kanto, lecz za Mistrza, chlubę nie tylko rodzimego regionu, ale i tego, w którym dane mu było zwyciężyć.

    Czy Ash byłby osobą o statusie podobnym do Kahuny wyspy? Niewykluczone, że tak.
    Źródło:https://vignette.wikia.nocookie.net/pokemon/images/7/7f/Island_Kahuna_.jpg/revision/latest?cb=20170628195450
  2. Rusza w kolejną podróż (prawdopodobnie do nowego regionu, choć niekoniecznie). Ash nie lubi siedzieć w miejscu, dlatego zaraz coś by wymyślił. Może spotka kogoś na swojej drodze i zachęci do jazdy w nieznane, o ile wcześniej nie rozwaliłby temu komuś roweru (parę taki przykładów już było). Możliwość poznania nowych Pokemonów, kolejna przygoda i ciekawi ludzie w regonie – tego może się spodziewać. Wariant podróży do nowego regionu byłby wysoce prawdopodobny, mimo zwycięstwa w Aloli.
  3. Szuka możliwości zdobycia tytułów Mistrza w regionach, gdzie już wcześniej był. Jest to dość wysoce prawdopodobne. Mając doświadczenie, silne Pokemony z różnych regionów i lepsze rozeznanie w walkach, miałby szansę na tytuł Mistrza. Podejrzewam, że pierwszym celem byłoby rodzinne Kanto, gdzie rozpoczął swą przygodę Trenera Pokemon. Jak na pierwszy udział w zawodach poszło mu nieźle (nie oceniam poziomu szczęścia tego chłopaka, bo to czasami były żarty). Myślę, że w tym regionie mógłby, przy odpowiednim doborze Pokemonów, wygrać Ligę bez przeszkód. Część jego stworków, które brały udział w walkach przez ten cały czas się rozwinęła, dzięki czemu taki Charizard mógłby siać jeszcze większy strach wśród przeciwników. Po drugie, przede wszystkim by się go słuchał. Nowe ruchy tego smoka „nie-smoka” plus zaufanie do Asha i zdecydowanie lepsza dyspozycja sprawiłyby, że większość walk mógłby kończyć z pomocą tego właśnie Pokemona.

    Charizard jest już na tyle silny, że dałby radę wygrać większość pojedynków w Lidze. Czy byłby największą gwiazdą mistrzostw w Kanto? Źródło: https://i.kinja-img.com/gawker-media/image/upload/s–uh6LUVe3–/c_fit,f_auto,fl_progressive,q_80,w_320/18gqx0b1284k6jpg.jpg
  4. Znajduje nowy cel życia. W filmie dwudziestym Ash zaznaczył, że nie chce zostać „zwykłym” Mistrzem Pokemon, a najlepszym z nich. Zgodnie z tym nie mógłby poprzestać na Aloli i wtedy prawdopodobnie musiałby zrobić to, co opisałem w punkcie trzecim. Jednak jeśli by stwierdził, że spełnił swoje marzenie, to kto wie, co mógłby robić (może by podrósł…). Podejrzewam, że mógłby rozpocząć podróże między regionami. W jakim celu? No cóż, istnieje kilka możliwości. Może zająłby się uzupełnianiem swojego Pokedeksu, gdyż jak wiemy, Ash ma dość biedną ilość kieszonkowych stworków. A może zająłby się rozwojem tych Pokemonów, co do tej pory złapał (wreszcie by miał np. Garchompa)? Nasuwa się jeszcze możliwość stworzenia nowej Sali, w której byłby Liderem (choć mało prawdopodobne). Ewentualnie podczas podróży szukałby nowych, obiecujących Trenerów, którzy mogliby stać się przyszłymi Mistrzami. Byłby kimś w postaci mentora. Tak, wiem, że zaraz posypałyby się gromy, że raptem wygrał jedną Ligę, a już wielki ekspert z niego. Nie zapominajmy, że jest to osoba, która spotkała największą ilość Legendarnych Pokemonów. Jaki inny znany, mocny Trener miał taką możliwość?
Powtórny pojedynek w Lidze tych dwóch Trenerów byłby interesujący. Silniejsi, z nowym bagażem doświadczeń – to byłoby wspaniałe widowisko. Źródło: https://aminoapps.com/c/anime/page/blog/born-to-be-the-very-best/ant0_uKMaZM0Z3Qb03wprPe1eQ0MJD

Jak widać, Ash miałby kilka możliwości, jeśli zdobyłby tytuł Mistrza Aloli. Pewne elementy są mniej prawdopodobne, jak choćby ustabilizowanie się i zamieszkanie w jednym miejscu. Dwa ostatnie punkty, które najszerzej opisałem, są moim zdaniem bardzo prawdopodobne. Osobiście najbardziej chciałbym zobaczyć Asha wracającego do poprzednich regionów i zdobywającego po kolei tytuły. Może przy okazji spotkałby starych znajomych? Cóż, taki rewanż z Alainem czy kolejny pojedynek z Paulem byłby ciekawy. Pamiętajcie, to tylko moje teorie, nie każdy musi się z nimi zgadzać. A jakie jest Wasze zdanie na ten temat? Piszcie swoje teorie w komentarzach. Do następnego razu!

Ukończyłem Szkołę Pokemon, czyli rozdanie świadectw!

Alola! Wakacje tuż tuż, niektórzy z Was mają za sobą egzaminy, inni będą żegnać się ze swoją dotychczasową szkołą. Region Alola ma własną Szkołę Pokemon, do której uczęszczają uczniowie. Pomimo klimatu idealnego na odpoczynek, wydaje mi się, że oni też zasługują na wakacje. Jednak jak w każdej szkole powinno być coś na kształt zakończenia roku. A nieodzownym elementem tej uroczystości jest rozdanie świadectw. A co, jeśli Ash i spółka, podobnie jak my, będzie podlegał końcowej ocenie rocznej? Oto moje propozycje przedmiotów, które powinny znaleźć się na świadectwie uczniów Szkoły Pokemon.

  1. Znajomość Pokemonów regionu Alola
Źródło: https://gts257-ct.deviantart.com/art/Pokemon-Generation-7-Alola-Starter-610391408

Uczęszczanie do Szkoły Pokemon pomaga uczniom poznać stworki, które zamieszkują wszystkie cztery wyspy. Bez znajomości starterów czy najbardziej pospolitych Pokemonów nie wyobrażam sobie absolwenta takiej placówki. O typach już nie wspomnę, gdyż poznając Pokemona, jednocześnie dowiadujemy się o jego typie. W anime wielokrotnie pojawiał się motyw lekcji w plenerze, w ramach której Profesor Kukui zaznajamia swoich uczniów z alolańskimi stworkami. Przykładem niech będzie tutaj Mareanie, Komala czy niedawny Dewpider.

  1. Podstawy pierwszej pomocy
Źródło: https://bulbapedia.bulbagarden.net/wiki/Potion

Bardzo przydatna umiejętność, czyli pierwsza pomoc, uczy nas prawidłowych zachowań przy udzielaniu pomocy np. rannemu Pokemonowi. Osoba, która ukończyła ten przedmiot powinna rozróżniać stany takie jak zatrucie, paraliż czy hipnozę. Powinna również znać podstawowe medykamenty, które mogą poprawić stan zdrowia Pokemona. Istotna też jest znajomość ziół i leczących jagód, z których możemy tworzyć proste leki. Podczas pierwszej misji Ultra Strażników zostały im wręczone środki pierwszej pomocy, dzięki którym uczniowie byli w stanie uratować Snorlaksa, zaatakowanego przez Buzzwole’a.

  1. Obsługa Ride Pokemonów
Źródło: https://saccharinerose.deviantart.com/art/Invertshipping-PokeRide-637812280

Jak wiemy, w regionie Alola używa się Pokemonów do przemieszcza się po wszystkich wyspach. Pływanie, latanie czy jazda po lądzie odbywa się z pomocą odpowiednich Pokemonów. Każdy uczeń powinien umieć prowadzić taki rodzaj transportu. Podczas przygód klasy na Akali jednym z ich zajęć jest szukanie skarbów, korzystając właśnie z Ride Stoutlanda.

  1. Podstawy walk Pokemon
Źródło: https://gonintendo.com/stories/269818-pokemon-sun-moon-battle-of-alola-competition-details

Przedmiot bardziej nastawiony dla uczniów, którym marzy się odbycie Wielkiej Próby i zdobycie Z-Kryształów. Dzięki tym zajęciom poznajemy podstawowe komendy i zachowania potrzebne w walce. Bardziej zaawansowani mogą próbować mierzyć się między sobą w sparingach. Choć anime dość niechętnie pokazuje walki Pokemonów, przynajmniej w porównaniu do poprzedniej serii, Ash i Kiawe nie są jedynymi uczniami Szkoły Pokemon, którzy zafascynowani są walkami. W odcinku dziewiętnastym Rockruff głównego bohatera mierzy się z Mudbray’em chłopaka imieniem Hiroki. Do fanów starć Pokemon możemy w pewnym stopniu zaliczyć również Ilimę.

  1. Hodowla Pokemon
Źródło: http://pokemon.wikia.com/wiki/SM008:_Lillie%27s_Egg-xhilarating_Challenge!?file=SM008.png

Przedmiot taki uczy, jak obchodzić się z Jajkami Pokemonów, ale i nie tylko. Opieka nad danym Pokemonem, poznanie jego zwyczajów, charakteru i usposobienia pozwala lepiej zrozumieć bogaty świat kieszonkowych stworków. Przedmiot ten uczy również odpowiedzialności i buduje więź między Pokemonem a człowiekiem.

  1. Praktyka Pokemon
Źródło: https://pokemonblog.com/2018/04/02/ash-and-friends-happily-take-over-sick-nurse-joys-responsibilities-in-new-pokemon-the-series-sun-moon-episode/

Każdy z uczniów ma za zadanie odbyć praktykę związaną z jego zainteresowaniami. Na przykład jeżeli ktoś marzy o byciu Kahuną Wyspy, powinien udać się do jednego z nich na specjalny trening. Ktoś, kto chce nieść pomoc Pokemonom, powinien odbyć praktyki u Siostry Joy, by tam poznał specyfikę tej pracy. Nauczyciele Szkoły Pokemon nie boją się stawiać przed swoimi uczniami wyzwań i chętnie pakują ich w różne, wymagające sytuacje.

Jak widać, jest to niewiele, bo raptem sześć przedmiotów, ale jakże szerokich. Oprócz znajomości samych Pokemonów, która jest potrzebna każdemu, to mamy tu do czynienia z zajęciami pasującymi do wielu zawodów i prac. Praktyka bitew, udzielania pierwszej pomocy czy hodowli pozwoli uczniowi na wybranie profesji, w której się chce specjalizować.

No dobra, a to zróbmy taką zabawę – wybierzcie sobie trzech uczniów ze Szkoły Pokemon (wśród nich oczywiście może być Ash) i oceńcie ich z wyżej wymienionych przedmiotów. Swoje propozycje piszcie w komentarzach. Jeśli macie pomysł na jeszcze inny przedmiot, nie wstydźcie się go napisać!

AlolaDex #32 – Grimer

Alola! Formy regionalne nadal w ofensywie. Problem odpadów występuje nie tylko w naszym świecie. Uniwersum Pokemon też musi się z tym borykać. Pora na Grimera oraz jego ewolucję, czyli Muka! Jedziemy z tematem 😉

Grimer to Pokemon wprowadzony jeszcze w pierwszej generacji. Posiada też swoją formę regionalną, która różni się od tradycyjnej. Posiada typ – trujący bądź trujący i mroczny.

Tradycyjna forma Grimera
Alolańska forma Grimera

Swoim wyglądem przypomina jeden wielki szlam, który ma oczy. Nie ma stałej formy, przez co może przecisnąć się wszędzie. Tradycyjna forma ma fioletowy odcień, a alolańska zielony z żółtą obwolutą wokół ust. Dodatkowo posiada dwa zęby, stworzone przez toksyny, które się skrystalizowały. Pokemony te można spotkać tam, gdzie są śmieci. Oryginalna forma wytwarza niemiły zapach, natomiast regionalna krystalizuje toksyny, przez co nie wytwarza smrodu. Na Alola Grimer miał zająć się problemem śmieci, które zjadał, co przyniosło mutację w postaci nowej formy.
W anime Grimer – oczywiście ten alolański – pojawia się w 65 odcinku, gdy mamy retrospekcję z dzieciństwa jednego z członków Zespołu Czaszki. Nieznany jest status tego Pokemona, może z czasem pojawi się w serii.

Muk to ewolucja Grimera, która też ma swoją regionalną formę. Obie formy ewoluują na 38 lvlu, a do tego posiadają takie same typy co poprzednicy.

Tradycyjna forma Muka
Alolańska forma Muka

Z wyglądu to, jak sami widzimy – duża kupa szlamu czy czegoś na ten kształt w dwóch wariantach w zależności od formy. Tam, gdzie są zanieczyszczenia, śmieci i inne takie, to tam spotkamy Muka. Posiada on sporo toksyn w swoim organizmie. Alolańska forma jest nieoczekiwanie cicha i przyjazna, ale jeśli nie jest przez jakiś czas karmiony śmieciami, jego głód zmusi go do zniszczenia wyposażenia Trenera. Kryształy pokrywające jego ciało mają skłonność do zerwania, co sprawia, że ​​niezwykle trudno jest sobie z nimi poradzić, ze względu na skoncentrowane w nich toksyny. Ta odmiana Muka nie wywołuje paskudnego smrodu, który standardowa forma wydziela. Alolański Muk żeruje na Trubbishach i Garbodorach. W anime znamy Muka, którego trenuje Ash. Regionalna wystąpiła w dwóch odcinkach – 13 i 42, gdzie jest postacią raczej drugoplanową.

Kolejne regionalne formy zostały zamieszczone w naszym AlolaDexie. Jak widać, Pokemony te na Alola pełnią pozytywną funkcję, jaką jest recykling odpadów. Mutacje doprowadziły do wytworzenia się oryginalnej formy Grimera i Muka, spotykanej tylko na rajskich wyspach Aloli. Pytanie do Was: jak sądzicie, lepszy dla Asha byłby alolański Muk czy jednak ten, którego ma? Swoje odpowiedzi piszcie w komentarzach!

Źródło grafik: https://bulbapedia.bulbagarden.net/wiki/Main_Page

AlolaDex #31 – Pichu

Alola! Po ostatnim wpisie o Sandshrew zatrzymamy się na dłużej przy formach regionalnych. W tym drzewku jeden tylko przedstawiciel ma inną formę, ale za to jaką! Znacie jakiegoś Pokemona, co kocha naleśniki? Dzisiejszy wpis jest o Pichu oraz jego ewolucjach – Pikachu oraz Raichu. Zapraszam do lektury!

Pichu to Pokemon z drugiej generacji. Jest on tak zwanym baby Pokemonem i jest przedewolucją Pikachu, wprowadzonego w pierwszej generacji. Posiada jeden typ – elektryczny.

Pichu

Swoim wyglądem przypomina myszkę, o dużych uszach, krótkim ogonku i charakterystycznych policzkach, w których trzyma elektryczność. Jest to Pokemon, który lubi towarzystwo, często widoczne są grupy Pichu, które bawią się ze sobą. Ma problemy z utrzymaniem elektryczności, którą może rozładować, gdy jest rozbawiony lub zaskoczony. Żyje przede wszystkim w lasach, jednak można natknąć się na niego w mieście. Spiky-eared Pichu – specjalna forma tego Pokemona – pojawiła się w Pokémon HeartGold i SoulSilver, a także w anime i mandze. Jest to forma wyłącznie żeńska i ma trzy kolce na czubku ucha, ale poza tym wygląda tak samo jak każdy inny Pichu. W anime Pokemon ten pojawił się w odcinkach drugiej generacji, gdzie miał kilka odcinków, gdzie był czołową postacią. W interesującym nas sezonie Pichu wystąpił w kilku odcinkach, jednak było to chwilowe pojawienie się.

Pikachu to ewolucja Pichu, która następuje, jeśli ma on wysoki współczynnik szczęścia. Jest to chyba najbardziej znany Pokemon, ludzie, którzy nie interesują się nimi kojarzą żółtą, elektryczną mysz, symbol marki.

Pikachu

Nie wiem, czy jest sens rozpisywać się na temat tego Pokemona, który towarzyszy nam od pierwszego odcinka całego cyklu Pokemon. Wygląd – żółta mysz z długim ogonem w kształcie błyskawicy, czerwone policzki trzymające elektryczność. Ma specjalne Z-Ataki: jeden to Catastropika, a drugi to 10,000,000 Volt Thunderbolt. Jak już wspomniałem, Pokemon ten towarzyszy nam od pierwszego odcinka i związany jest z postacią głównego bohatera, czyli Asha. Może to trochę z czystego lenistwa, a może to zdrowy rozsądek, ale nie będę dalej opisywał Pikachu, bo serio kolejny Pokemon jest moim zdaniem ciekawszy 🙂

Raichu to ewolucja Pikachu, która posiada dwie formy. Tradycyjna forma posiada jeden typ – elektryczny, natomiast alolańska – elektryczny oraz psychiczny. Oba osobniki ewoluują dzięki Thunder Stone’owi. Na pierwszy rzut oka to nic innego jak większa forma Pikachu – cóż, zgodzę się z tym określeniem. Obie formy trochę się różnią – zwykła ma bardziej ostre krawędzie ogonka i uszów, a alolańska bardziej zaokrąglone.

Tradycyjna forma Raichu
Alolańska forma Raichu

Raichu emanuje słabym ładunkiem elektrycznym i lekko świeci w ciemności, a ponadto jest zdolny do przechowywania ponad 100 000 woltów energii elektrycznej. Jeśli worki Raichu są w pełni naładowane, jego uszy staną się wyprostowane, a jego mięśnie zostaną pobudzone. Raichu występuje w lasach. Końcówka ogona alolańskiego Raichu przypomina deskę surfingową, na której unosi się w powietrzu. Podczas gdy worki policzkowe są nadal używane do przechowywania energii elektrycznej, pocieranie ich uwalnia słodki aromat. Uważa się, że jest to związane z jego zdolnościami psychicznymi. Alolański Raichu jest jedynym znanym Pokémonem zdolnym do używania ekskluzywnego Z-Ataku Stoked Sparksurfer.
W anime dla nas istotny będzie występ Alolańskiego Raichu – miało to miejsce w 13 odcinku, gdzie jest Pokemonem Niny. Nie będę robił spoilerów z tego odcinka, jednak mogę zdradzić, że ten oto osobnik jest miłośnikiem naleśników. Później pojawia się jeszcze w 72 odcinku serii.

Nasuwa się pytanie, czemu wybrałem Pichu i od niego opisałem całe drzewko ewolucyjne. Jest to Pokemon, który poprzedza znanego nam Pikachu i jego ostatnią formę, czyli Raichu. O ile Pichu dostał opis mniej więcej taki jak większość w cyklu, to o postaci Pikachu za dużo informacji nie pisałem, bo uznałem to za zbędne. Natomiast większą uwagę zwróciłem na Raichu, który ma swoją formę regionalną i jest dość ciekawym, a przy tym troszkę (moim zdaniem) zapomnianym Pokemonem. Sam typ – elektryczny oraz psychiczny – daje ciekawą kombinację, a możliwość lewitacji na ogonie przez tego Pokemona przywodzi na myśl deskę surfingową, która idealnie wpasowuje się w klimat Aloli. Cóż, to by było na tyle, tradycyjnie zachęcam do komentowania i dyskusji.

Źródło grafik: https://bulbapedia.bulbagarden.net/wiki/Main_Page

AlolaDex #30 – Sandshrew

Alola! To już trzydziesta odsłona cyklu AlolaDex! Piasek i lód – te dwie formy diametralnie się różnią. O kim mowa? O Sandshrew i jego ewolucji, czyli Sandslashu! Zapraszam do lektury!

Sandshrew to Pokemon z pierwszej generacji. Oryginalnie pochodzi on z Kanto, jednak na Alola istnieje jego forma regionalna, która różni się nie tylko wyglądem, ale i typami. Oryginalny ma typ ziemny, regionalny natomiast lodowy oraz stalowy.

Tradycyjna forma Sandshrew
Alolańska forma

Jak widzimy, pierwsze, co rzuca się w oczy, to kolor. Tradycyjna czy, jak kto woli, oryginalna forma ma kolory pozwalające mu maskować się w piasku. Alolańska forma ma natomiast kolor śniegu czy też lodu, zależy, jak kto na to patrzy. Ciekawym faktem jest to, że w czasie swej ewolucji na Alola Sandshrew ma uszy podobne do igloo (to takie moje skojarzenie, hyhy). Zwykły Sandshrew większość czasu spędza pod ziemią, wychodzi stamtąd, gdy udaje się na polowanie. Podobnie jak znane nam pancerniki, potrafi zwinąć się w kulkę. Forma regionalna natomiast nie potrafi tego robić. Przystosował się do warunków arktycznych, stąd nie ślizga się, chodząc po lodzie, a gdy chce gdzieś szybko się dostać, to robi ślizg na własnym brzuchu. W anime Sandshrew zadebiutował w 8 odcinku pierwszej serii. Jednak interesuje nas bardziej jego forma regionalna. Wystąpił on epizodycznie w 60 odcinku.

Sandslash to ewolucja Sandshrew. Każda forma ma inną drogę ewolucji. Tradycyjna forma ewoluuje na 22 lvlu. Natomiast regionalna potrzebuje Ice Stone do tego. Oba osobniki różnią się typem – jeden jest ziemny, a drugi lodowy i stalowy.

Forma regionalna
Tradycyjna forma Sandslasha

Podobnie jak u Sandshrew, kolorystyka jest adekwatna do środowiska, w jakim te Pokemony żyją. Pazury Sandslashów pełnią ważną rolę – u tradycyjnego jest to główne narzędzie, służące przede wszystkim do walki i cięć. Alolańska forma używa pazurów do przekopywania się przez duże warstwy śniegu. Oryginalny Sandslash może zwijać się w kulkę, regionalny już nie. Oba gatunki są dobrymi łowcami, którzy dzięki swemu umaszczeniu świetnie wtapiają się w środowisko, w którym żyją. W anime oryginalna forma pojawiła się wiele razy, natomiast alolańska jeszcze nie. Budzi to pytanie, czy twórcy mają w planach występ Sandslasha. Osobiście żywię taką cichą nadzieję.

Jak widać, zbliżamy się do końca wpisu. Od premiery nowej generacji Pokemonów minęło już sporo czasu, jednak chciałbym na końcu podzielić się moją opinią na temat alolańskich form, a w tym wypadku bardziej skupię się na opisywanym dzisiaj Sandshrew i Sandslashu. Generalnie to był fajny zamysł, by niejako odświeżyć niektóre Pokemony w postaci form regionalnych. O ile w moim odczuciu Sandshrew praktycznie nie różni się wyglądem od oryginału, tak wygląd alolańskiego Sandslasha przypadł mi do gustu. Lód na plecach, zakrzywione pazury i sam zestaw typów tego Pokemona działa na jego plus. W sumie fajnie by było, gdyby ktoś z głównych bohaterów takiego złapał. Trochę się rozpisałem w tych swoich wywodach, no ale mam nadzieję, że mi wybaczycie 😀

Ostatni cios #8

Cała trójka udała się na miejsce treningu. Wspólna rozgrzewka, a później próba synchronizacji ruchów człowieka i Pokemona. Nina z uwagą przyglądała się tej dwójce. Gaho był skupiony, trening z Mankey’em był w tym momencie najważniejszy. Lewa, prawa, lewa, prawa, blok – wychodziło im to coraz lepiej i płynniej. Jeszcze trochę i będą jak jeden mąż.

No, chłopcy, wszystko super, ale pora na jakieś jedzonko – powiedziała Nina, po czym bezceremonialnie rozdzieliła Gaho i Mankey’a, podając im jedzenie. Na początku nie wiedzieli, co się dzieje, jednak puste żołądki szybko dały o sobie znać.

Masz rację – powiedział Gaho, który zabrał się za jedzenie. Cała trójka trwała w milczeniu na czas posiłku. Dopiero krzyk spłoszonych i przerażonych Pokemonów poruszył wszystkich.

Oho, coś groźnego zawitało do dżungli – powiedziała Nina.

Nie coś, tylko ktoś. I chyba wiem, kto – Gaho wstał i pobiegł w stronę źródła dźwięku. Jakieś 500 metrów dalej zobaczył spore zniszczenia – połamane drzewa, rozrzucone dookoła owoce, kilka nieprzytomnych Pokemonów.

Co tu się stało? – spytała zaniepokojona Nina.

Patrz! To Bewear! – zakrzyknął chłopak. Faktycznie, w oddali odwrócony plecami do bohaterów stał Bewear. Jego słodki, niewinny wygląd potrafi zwieść. Pod tą kupą różowego futra kryje się tyle siły i mocy, że niejeden Machamp mógłby pozazdrościć temu miśkowi.

Hej! Czemu atakujesz wszystko i wszystkich?! – krzyknął Gaho. Bewear odwrócił się w jego stronę. Niezmienny, tajemniczy wyraz jego pyska budził pytanie – zaatakuje czy zignoruje chłopaka? Dodatkowo poza „chodź, przytulę cię” usypiała czujność, na co liczył Bewear, który szybko pomknął w stronę Gaho. Miał już wyprowadzić cios, jednak zablokował go w ostatniej chwili Mankey. Wywiązała się walka Pokemon. Mankey dzięki swej zwinności mógł z powodzeniem wykorzystać teren, czyli drzewa tropikalnego lasu. Bewear odznaczał się jednak brutalną siłą i systematycznie powalał kolejne drzewa, na których znajdowała się małpka. Po paru minutach Mankey nie miał już możliwości unikania agresora. Zaczęła się prawdziwa walka. Bewear zaszarżował, uderzając to jedną, to drugą łapą. Mankey z trudem unikał tego gradobicia ciosów. Odskoczył na większą odległość, by móc skontra atakować za pomocą swoich kopnięć. Tym razem przeciwnik unikał kontaktu. Wyrównana walka! Kolejny atak Beweara – zamarkował pierwszy cios, by drugim powalić przeciwnika. Mankey, zbity z tropu, nie spodziewał się takiej zagrywki. Leżąc na ziemi, przygnieciony jedną łapą Beweara, panicznie rozglądał się na boki w poszukiwaniu wyjścia z tej sytuacji. Cios kończący zbliżał się nieubłaganie. Coraz bliżej i bliżej, i nagle misiek zamarł. Mankey wydostał się! Co takiego się stało? Mankey ogonem rozpylił piasek, który, jak się okazało, dał cenne sekundy na wydostanie się z potrzasku. Dzięki niszczycielskiej działalności Beweara było trochę ziemi i piasku wokół powalonych drzew. Cóż za doskonałe wykorzystanie terenu! Niektórych może zdziwić brak jakiejkolwiek reakcji Niny, a zwłaszcza Gaho, który jest trenerem Mankey’a. Jeszcze w pamiętny wieczór u Konobashiego dostał radę, by nie ingerować w walki.

Posłuchaj, Gaho, może cię to troszeczkę zaskoczyć, ale gdy zaczniesz trening, nie wydawaj komend Mankey’owi. Wiem, że wszyscy naokoło mówią, żeby wydawać polecenia w czasie walk, ale ty tego nie rób. Nie mieszaj się do walki. To Pokemon walczy, zostaw jemu to wszystko. Musi nauczyć się decydować, jaka strategia jest najlepsza na danego przeciwnika. Jeżeli zaczniesz się mieszać, to twój Mankey stanie się owszem silnym Pokemonem, ale nie będzie umiał sam podjąć decyzji, a to istotne w walce. Twoja rola ogranicza się do treningu i ewentualnej rady przed walką.

Dlatego też Gaho nie wtrącał się do walki Mankey’a. Wracając do niej, Pokemon Gaho wydostał się i rozpoczął kontratak. Szybkość jego ciosów rosła z sekundy na sekundę. W końcu udało mu się trafić Beweara! Pierwszy celny cios delikatnie zakłócił jego równowagę, jednak kolejne były coraz bardziej efektywne, aż przeciwnik złożył się jak origami! Taak, Bewear, postrach dżungli, padł po pięknym, kończącym ciosie w szczękę.

Hurra, Mankey, udało ci się! – krzyknął Gaho, który od razu podbiegł do zmęczonego jak diabli Pokemona. Rzeczywiście, Mankey ledwo stał, poziom adrenaliny zaczął spadać, dał o sobie znać ból i zmęczenie.

– No to, panowie, dzisiejszy trening aż zanadto wykroczył poza wasz program. Chodźcie do Centrum, a później przyda się odpoczynek – powiedziała Nina – Mankey’owi, oczywiście, bo ty, Gaho, stałeś jak jakiś Miltank na pastwisku.

Nie czepiaj się, na mistrzostwach nie będę mógł ingerować w walkę. Poza tym zobacz, Mankey to inteligentny Pokemon, użył piasku, by oślepić Beweara.

– Dlatego jemu się należy odpoczynek. Ty co najwyżej możesz dziś mniej przebiec kilometrów – odpowiedziała wyraźnie rozbawiona Nina.

Cała trójka udała się do Centrum Pokemon, gdzie po pewnym czasie Mankey odzyskał zdrowie. Cały wieczór Gaho, Nina i Mankey spędzili u dziadków dziewczyny. Uspakajający szum morza, dobre jedzenie i towarzystwo Niny napawały chłopaka optymizmem. Turniej niebawem, a nie jest powiedziane, że nie może powalczyć o mistrzostwo. Po przygodzie z Bewearem nikt już nie niepokoił trenujących w dżungli. Od czasu do czasu docierały informacje o tym, że kolejni uczestnicy mistrzostw przybyli na wyspę.

I nadszedł oczekiwany dzień mistrzostw. Duży kompleks sportowy, chyba największy na Aloli, tego dnia przyciągnął masę ludzi. 14 ekip ze wszystkich regionów zebrało się na placu. Większość posiadała Pokemony charakterystyczne dla danego regionu. Dlatego też ekipę z Kanto reprezentował Hitmonchan i Machoke, a takie Hoenn Hariyama. Alolę, gospodarza mistrzostw, reprezentowali dumnie ojciec i syn – Taho z Crabominable i Gaho z Mankey’em. Po kilku wystąpieniach nastąpiło losowanie par turniejowych. Gaho trafił na reprezentanta Sinnoh – Lucario. Widać było, że to silny i wymagający przeciwnik, jednak chłopak wierzył w swojego podopiecznego. W tym optymizmie utrzymywała go również Nina, z którą zaczął spędzać coraz więcej czasu. Walka Mankey – Lucario miała odbyć się jako trzecia.

Czeka nas ciężka przeprawa, Mankey. Wiem, że dasz sobie radę – powiedział Gaho do swojego Pokemona, po czym udał się do szatni…

AlolaDex #29 – Bounsweet

Alola! W naszym AlolaDexie pojawiły się już Pokemony przyjaciół Asha ze Szkoły Pokemon. Jednak jest jeszcze jeden stworek, który należy do jednej z bohaterek, a nie otrzymał on swojego wpisu. Wiecie, o kogo chodzi? Pora zająć się Bounsweet i ewolucjami, czyli Steenee i Tsareeną. Zapraszam do lektury!

Bounsweet to Pokemon z regionu Alola. Jest on typu trawiastego. Co ciekawe, zarówno Bounsweet, jak i jej ewolucje mają jedną płeć – żeńską. Swoim wyglądem przypomina mały, fioletowy owoc.

Bounsweet

Na głowie ma zielone listki i tzw. ogonek, niczym prawdziwy owoc. Całe jej ciało wytwarza przyjemny zapach, przez co jest popularna wśród mieszkańców regionu. Często używa się jej jako odświeżacza powietrza (naprawdę!). Słodki zapach przyciąga inne Pokemony, przez co Bounsweet bywa niejednokrotnie zagrożona. W czasie ucieczki skacze w sposób nieadekwatny do sytuacji, w jakiej się znajduje, stąd mało kto pomaga jej w potrzebie. W anime Bounsweet pojawia się już w 1 odcinku, jako Pokemon Mallow. Zapach, jakim emanuje przyciąga Rowleta Asha, przez co dochodzi do zabawnych sytuacji.

Steenee to ewolucja Bounsweet, osiągalna na 18 lvlu. Posiada ten sam typ, co poprzedniczka, czyli trawiasty. Swoim wyglądem przypomina roślinę, nacechowaną ludzką sylwetką.

Steenee

Jej tułów i nogi są ciemnofioletowe, a biodra, ręce i głowa są białe. Na głowie ma duże, jasnozielone liście. Prawy liść ma na sobie dwie żółtozielone plamki. Część tułowia ma krótkie falbany podobne do sukienki i ma szerokie biodra składające się z sześciu segmentów. Liście na głowie mają dużą wytrzymałość, przez co używane są także w czasie walki. Nadal potrafi wytwarzać przyjemny zapach. W walce oprócz liści używa nóg, które cechują się sporą wytrzymałością. W anime Bounsweet Mallow ewoluuje w 18 odcinku – w jakich okolicznościach, nie powiem, zapraszam do obejrzenia odcinka ;P Często widzimy ją kroczącą obok swojej Trenerki, a także pomagającą w rodzinnym interesie.

Tsareena to ostatnie stadium ewolucyjne. By móc je osiągnąć, Steenee musi znać ruch Stomp. Tsareena również posiada jeden typ, czyli trawiasty.

Tsareena

W swoim ostatecznym stadium jeszcze bardziej przypomina człowieka. W porównaniu do Steenee Tsareena to dojrzała kobieta, cechująca się wdziękiem i klasą. Podobnie jest z jej charakterem. Nie lubi być używana w nieefektywny sposób. Jako że jedynie najsilniejsze Steenee ewoluują w najwyższą formę, to z pomocą swojej mocy Tsareena stara się chronić swoich pobratymców. Charakterystyczne są jej umiejętności kopania, stojące na wysokim poziomie. W walce porusza się z prawdziwą gracją. Jest to jedyny Pokemon mogący nauczyć się ruchu Trop Kick. W anime Tsareena się jeszcze nie pojawiła –  twórcy lubią nas zaskakiwać, zatem nic nie jest pewne. Może Steenee Mallow w nią ewoluuje?

Kolejny wpis za nami, tym samym zakończyłem opis Pokemonów, które posiadają przyjaciele Asha ze Szkoły Pokemon. Cóż, wypadło, że ostatnia była Mallow, ale to nic 😀 Ciekawi mnie, czy doczekamy się ewolucji Steenee Mallow. Osobiście mam taką cichą nadzieję. A Wy jakie zdanie macie w tej kwestii? Swoje uwagi zamieszczajcie w komentarzach.

AlolaDex #28 – Cosmog

Alola! W poprzedniej odsłonie poprosiłem Was o wybór Pokemona, który ma trafić na następny wpis do AlolaDexu. Zdecydowana większość komentarzy dotyczyła Cosmoga, znanego fanom bardziej jako Nebby. Tak też bez zbędnego pisania – przed Wami Cosmog i jego ewolucje, czyli Cosmoem oraz Solgaleo i Lunala! To jedziemy z koksem!

Cosmog to Pokemon z regionu Alola, który ma typ psychiczny. Swoim wyglądem przypomina małą mgławicę, podobną do tej, co możemy zobaczyć w kosmosie (stąd w nazwie nawiązanie do kosmosu).

Cosmog

Pokemon ten na samym środku ma przyjaźnie wyglądającą buźkę, a także dwa obłoczki połączone z głównym, które przypominają coś na kształt warkoczyków. Cosmog ma bardzo ufną naturę i przywiązuje się do ludzi okazujących mu dobroć – nawet do tych, którzy niekoniecznie mają dobre intencje. Pokemon ten potrafi otwierać Ultra Tunele, ale tylko pod wpływem stresu. Dodatkowo może on narodzić się tylko dzięki Solgaleo i Lunali. W anime Cosmoga poznaliśmy pod nazwą Nebby. Pojawia się on w 44 odcinku i tym samym popycha on fabułę do przodu. Jak widzieliśmy, jego płacz emituje głośny krzyk.

Cosmoem to ewolucja Cosmoga, osiągalna na 43 lvlu. Posiada ten sam typ – psychiczny. Swoim kształtem przypomina ciemnoniebieską kulę, która jest umieszczona w złotej skorupie.

Cosmoem

Sprawia on wrażenie ciągle śpiącego. Cosmoem nie może się poruszać. Swój wzrost zawdzięcza promieniom słonecznym, które pochłania. Niegdyś był czczony przez ludzi na Alola. W anime Pokemon ten pojawia się w 50 odcinku, gdzie ewoluuje z Nebby’iego. Nie będę tutaj pisał, dlaczego tak się stało (odsyłam do obejrzenia odcinków, a co się będę, hiehie).

Cosmoem ewoluuje na 53 lvlu i tutaj mamy dwa warianty. W Pokemon Sun ewoluuje w Solgaleo, a w Moon w Lunalę. Są to dwa odmienne końcowe stadia rozwoju Cosmoga.

Solgaleo ma podwójny typ – psychiczny i stalowy. Wyglądem przypomina białego lwa ze złotymi i pomarańczowymi wstawkami.

Solgaleo

Kiedy Solgaleo wchodzi w fazę Promiennego Słońca, trzecie oko pojawia się na jego czole – jasnoniebieski symbol podobny do róży kompasu – a pejzaż zamienia się w smugi światła. Futro na jego ciele lśni na żółto, a wszystkie pozostałe części jego ciała, z wyjątkiem jego nosa, stają się jasnożółte. Znany jest jako „bestia, która pożera słońce”. Od dawna jest czczony jako wysłannik słońca. Jego ciało jest w stanie utrzymać ogromną ilość energii i świeci, gdy jest aktywne. Solgaleo może tworzyć Ultra Tunele. Wraz ze swoim odpowiednikiem, Lunalą, może stworzyć Cosmoga. Solgaleo jest jedynym znanym Pokémonem zdolnym do nauki ruchu Sunsteel Strike i ekskluzywnego Z-Atak Searing Sunraze Smash. W anime ewoluował on z Cosmoema w 52 odcinku.

Lunala również ma podwójny typ – psychiczny oraz duch. Przypomina on szkielet jakiegoś nietoperza.

Lunala

Kiedy Lunala wchodzi w fazę Pełni Księżyca, jest to trzecie oko – światło na oku. Skóra jego skrzydeł, które szeroko rozpościera, jarzy się jasnym, jasnoniebieskim blaskiem. Znany jest jako „bestia, która wzywa księżyc”. Pokemon ten od dawna jest czczony jako wysłannik księżyca. Zawsze pochłania światło, aby przekształcić je w energię. Kiedy rozpościera skrzydła, aby pochłonąć światło i blask, przypomina piękne, nocne niebo.  Lunala może tworzyć Ultra Tunele. Lunala i jego odpowiednik, Solgaleo, mogą stworzyć Cosmoga. Lunala jest jedynym znanym Pokemonem zdolnym do nauki ruchu Moongeist Beam i ekskluzywnego Z-Ataku Menacing Moonraze Maelstrom. W anime pojawia się w 44 odcinku we śnie Asha wraz z Solgaleo.

Oba te Pokemony – Solgaleo i Lunala – mogą dokonać fuzji z Necrozmą, tworząc odmienną wersję tych Pokemonów. Jak widać, za sobą mamy wpis o legendach regionu Alola. Ciekawa jest możliwość dwóch odmiennych ewolucji w zależności od wersji gry. Takie pytanie do Was – jak myślicie, Lunala pojawi się jeszcze w anime? Jeśli tak, to w jakich okolicznościach? Swoje teorie piszcie w komentarzach!

AlolaDex #27 – Salandit

Alola! Nie wiem, czy są tutaj fani gadów, zwłaszcza tych niebezpiecznych, mogących zrobić nam krzywdę. Do tego opisu świetnie pasuje wybrany przeze mnie Pokemon, który dziś zagości w AlolaDeksie. Na celowniku Salandit oraz jego ewolucja – Salazzle! Zapraszam do zapoznania się z wpisem.

Salandit to Pokemon z regionu Alola. Posiada on dwa typy – trujący oraz ognisty. Swoim wyglądem przypomina jaszczurkę lub salamandrę.

Salandit

Zdecydowana większość jego ciała jest czarna. Posiada fioletowe, gadzie ślepia, a od końcówki jego ogona do krzyża biegnie ognisty wzorek. Pokemon ten jest w stanie produkować gaz oraz płomienie. Gaz ma słodki zapach i może powodować zawroty. Samice dodatkowo wydzielają feromony, dzięki którym przyciągają samców wszystkich gatunków, a także ludzi. Samce oddają swoje jedzenie samicom, przez co te są w stanie ewoluować w wyższą formę. Często dzięki wrodzonemu sprytowi jest w stanie radzić sobie z dużo silniejszym przeciwnikiem. W anime Pokemon ten pojawił się kilkukrotnie –  w tym w 1 odcinku.

Salazzle to wyższa forma Salandita, ewoluuje jedynie z samicy na 33 lvlu. Tak samo jak poprzednik, posiada podwójny typ, czyli trujący i ognisty.

Salazzle

Pokemon ten jest znacznie większy i, powiedziałbym, bardziej kobiecy, ze względu na płeć tej ewolucji. Pokemon ten tworzy odwrotne haremy – samce Salanditów służą Salazzle, dając im jedzenie. To wszystko dzięki feromonom, za pomocą których Salazzle kontroluje swoich „wielbicieli”. W anime Pokemon ten był w posiadaniu Lusamine – widzieliśmy ją w odcinku 53 i 54. Poza tymi epizodami więcej się nie pojawił.

Ciekawym faktem jest to, że ewolucji podlegają tylko i wyłącznie samice. Wraz z wydaniem US & UM miałem nadzieję, że może będzie jakaś męska ewolucja tego Pokemona. Jak widać, tak się nie stało. Kolejny wpis za nami, pozostały już nieliczne Pokemony, głównie z formami regionalnymi. Dlatego pytanko do Was: jakiego Pokemona teraz opisać? Tu posłucham rad czytelników i wybiorę najczęściej przewijającą się nazwę Pokemona. To by było na tyle!