Randka w ciemno #5: Prawdziwa Miłość!

(W poprzednim odcinku: May złapała nowego Pokemona, a Ash był bardzo bliski poślubienia Jessie. Jednak, podczas ceremonii i składania przysięgi, w najważniejszym momencie, niespodziewanie w studio pojawiła się wściekła Serena. Od tego momentu minęło 10 pokemonowych lat. Ash ma teraz 10 lat, 10 miesięcy i 10 dni. W dalszym ciągu próbuje zostać Mistrzem Pokemon, jednak jego sytuacja trochę się skomplikowała. Przenieśmy się teraz do miasteczka Santalune w regionie Kalos, gdzie naszemu głównemu bohaterowi zaproponowano posadę Lidera Sali.)

Ash Ketchum: Już nie mogę się doczekać, kiedy dojdziemy do Santalune! Moja własna Sala! Jestem ciekaw, ile wspaniałych Pokemonów zobaczę, będąc Liderem.

50 twarzy Asha…

Jessie: Bla… bla… bla…  Nuuuuda. A co z Pikachu?

AK: Oj, nie mów tak! Przecież w Kalos są Pokazy Pokemon! Nie pamiętasz, jak dobrze ci w nich szło, najdroższa?

Meowth: „Najdroższa…” Jessie, gdyby James tu był…

Jessie: Zamknij się, Meowth! Nie musisz mi przypominać! Ej, smarkaczu!

AK: Uwielbiam, jak tak do mnie mówisz. Co tam?

Jessie: Co. Z. Tym. Pikachu?

AK: Jestem pewien, że wszystko się ułoży.

Meowth: Cicho! Słyszę czyjeś kroki…

Znajomy dziewczęcy głos: Ktoś nadchodzi! Hej! Coście za jedni?!

Jessie: Te dwie niecnoty…

AK: Nie! Nie, nie, nie, nie! Żadnych durnych wierszyków! Przysięgałaś to na ślubie!

Mała małżeńska sprzeczka.

Znajomy męski głos: … to kłopoty!

Znajomy dziewczęcy głos: Cicho! Niech no ja znajdę ten twój Poke Ball…

James: Nie! Już słowem nie pisnę!

AK: To wy!

May: To znowu wy!

Jessie: Jedna dziewucha, druga dziewucha i jedyny na świecie facet z Poke Balla.

James: Jessie…

Jessie: Zamilcz! Dałeś się złapać jak mięczak! Nie będę gadać z Pokemonem!

AK: Pikachu! Pikachu, wróć do mnie! Proszę!

Serena: Nic z tego, Ash! Zdradziłeś go! Zdradziłeś Pikachu! Oszukałeś mnie! Nie wrócimy do ciebie!

AK: Nieprawda! Nie zdradziłem!

Serena: Ashu Ketchum! Tamtego pamiętnego wieczoru popełniłeś największy błąd swojego życia. Twoja głupia decyzja jest przyczyną twojej nieszczęsnej sytuacji, w jakiej się teraz znalazłeś!

AK: Jakiego nieszczęścia?! Za kilka chwil zostanę Liderem Sali! Będę toczyć mnóstwo wspaniałych walk, poznam nowe Pokemony, zgłębię skomplikowane taktyki! To na pewno pomoże mi zostać Mistrzem Pokemon!

Serena: Tak, tak, ale czy to będzie smakowało tak samo dobrze bez Pikachu?

AK: Pikachu… wróć…

Pikachu: Pika-pika! Pi-pikachu!

AK: Meowth, co on tam pika?

Meowth: Ech… mówi, że nigdy nie dołączy do Zespołu R… że zgubiłeś swoją drogę, że jest tobą rozczarowany i takie tam. Ogólnie to, co zwykle.

Serena: Pamiętasz jeszcze, co ci wtedy powiedziałam?

Wściekła Serena

AK: Pamiętam, pamiętam. To było coś w stylu „Jeśli chcesz się z nią ożenić, to przynajmniej pozwól mi ciebie pożegnać”.

Serena: Widzę, że chociaż pamięć masz dobrą…

AK: No i właśnie tu jest twój problem. Mieliśmy się pożegnać i rozejść raz na zawsze! Tymczasem, wpadamy na siebie praktycznie codziennie.

Serena: Sam widzisz, to przeznaczenie! Miłość nas wybrała. Bo ja cię…

Jessie: (szeptem) Psst, Ash! Mam nowy genialny plan, jak złapać Pikachu!

AK: Znowu?! I skończy się jak zwykle?

Jessie: (szeptem) Nie, nie. Tym razem się uda, zaufaj mi, mam w tym bogate doświadczenie. Udało mi się przekupić Jamesa… Będzie po naszej stronie. Odwróć ich uwagę, a on złapie Pikachu!

AK: Genialne! To się może udać!

Meowth: Ciszej!

AK: Dobra! Do dzieła! Meowth, zróbmy to!

Ash szykuje się do Z-Ataku!

AK: TO JEST NASZA CAŁA SIŁA!

May: Czy to jest ten atak…?

AK: NAPRZÓD, MEOWTH! GIGAVOLT HAVOC!

Meowth: Że co?!

Giga… co?

Jessie: Ty głąbie! Meowth nie zna żadnego elektrycznego ataku! Cały plan na nic!

May: Mam dość! James, pokaż im, jak silny jesteś! Tackle!

James: Nie.

May: Tackle nie działa? W takim razie użyj Lick!

James: Odmawiam. Za duży obciach.

May: Hmm, to dziwne. Do tej pory to był jego ulubiony atak…  Masz ostatnią szansę! Użyj Splash!

James: James, James! James, James, James!

May: Ej, ty, kocie! Tłumacz!

Meowth: Mówi, że masz za mało zdobytych odznak, żeby móc wydawać mu rozkazy.

Wściekła Serena to przy niej miły szczeniaczek.

May: Co takiego?! Wracaj do PokeBalla!

Jessie: Jaaaaaaaaaaaames!

May: Uniknął! Jak to możliwe… Wrr… Serena, zostawiam resztę w twoich rękach.

Serena: Zajmę się tym. Pikachu, jesteś ze mną?

Pikachu: Pika-pi!

AK: Pikachu! Chyba nie zamierzasz walczyć przeciwko swojemu trenerowi?

Serena: Mogłeś mieć i jego, i mnie. Teraz to ja jestem jego trenerką!

„Czas, byś zapłacił za złe wybory!”

Serena: Gotów, Pikachu? Użyj Thunder!

Pikachu: Pika?

May: Pikachu nie zna tego ataku.

Serena: Przecież to elektryczny atak… Ech, użyj Volt Tackle!

Pikachu: Pika-pika-chu?

Serena: Też nie? To może… hmm… Sweet Kiss?

Pikachu: Pika…

May: No dobra… Poddajemy się…

Serena: Nie! Mam tu jeszcze asa w rękawie!

Serena się przygotowała!

Pikachu: Pika?! Pi-pikachu!!

AK: Czy to jest… Nie… chyba nie zamierzasz… nie możesz mi tego zrobić…

Serena: A ty mogłeś mi TO zrobić?

Pikachu: Pika! Pika-pikachu! Pika!

Meowth: Mówi, że nie po to przelazł przez wszystkie regiony w tej formie, by teraz ewoluować przez taką błahostkę! Mówi, że po przemianie nie będzie już sobą, najwspanialsze chwile w swoim życiu przeżył jako Pikachu i nie chce tego zmieniać!

Serena: Zaufaj mi, Pikachu! Jeszcze mi kiedyś za to podziękujesz.

Pikachu: Pikaaaa!

AK: Nieeeeeee! Pikachuuu!

Pikachu ewoluuje w Raichu!

AK: Nie rób tego, Pikachu! Wsłuchaj się w mój głos! Możesz to powstrzymać! Nie daj się! Zostań przy mnie!

Meowth: To na nic. Gdy użyje się kamienia, nie ma już odwrotu. To koniec naszego starego Pikachu…

AK: Kocham cię, Pikachu!

Pikachu: Pi-pi-pikapi!

(głęboki wdech)

Wszyscy: Przestało! Zatrzymało się! Zastopował ewolucję!

AK: Pikachu! Pikachu, druhu! Udało nam się! Kamień z serca! Już myślałem, że cię stracę bezpowrotnie!

Pikachu: Pika!

AK: Jesteś ze mną, kumplu? Zaczniemy wszystko od nowa? Wrócisz do mnie? Rzucę Zespół R, będę taki, jak dawniej! Zgódź się!

Pikachu: Pi-pikachu!

Meowth: Zgadza się… Co powiedziałeś, chcesz odejść z Zespołu R? Jessie, słyszałaś?

Jessie: Mam to gdzieś! W końcu mogłam spędzić chwilę z moim Jamesem. Ty, smarkulo! Masz mi go zwrócić!

May: Niech będzie. I tak był bezużyteczny…

AK: Wszystko zaczyna się prostować. Żeby tradycji stało się zadość… Gotów, Pikachu? Już dawno tego nie robiliśmy!

Kolejny Z-Atak?!

Meowth: Mam co do tego złe przeczucia…

Nie jest dobrze…

AK: Dalej, Pikachu! TO JEST NASZA PRAWDZIWA MIŁOŚĆ!

Prawdziwa miłość w formie Z-Ataku!

AK: 10 000 000 VOLT THUNDERBOLT!

James: Jessie…

Jessie: James…

James: Zanim odlecimy, chciałbym ci powiedzieć, że…

Jessie: Wiem. Ja ciebie też.

Meowth: Hej, a co ze mną?

Zespół R znowu błysnął!

May: Jak pięknie… Wszyscy się kochają. Serena…

Serena: Tak? Chwila, moment! Ty chyba nie zamierzasz…

AK: Miłość naprawdę jest niesamowita, nie, Pikachu? Przysięgam, że od tej pory nie spuszczę z ciebie wzroku ani na moment!

Pikachu: Pika!


???


Ash nie chce wstać!

Brock: Ash, wstawaj!

Misty: No dalej! Jest środek dnia! Ile to można spać?

AK: Brock? Misty? A gdzie reszta?

Misty: Jaka reszta? O kim mówisz?

AK: Pikachu! Gdzie Pikachu?!

Pikachu: Pika?

AK: Jesteś cały! Tak się martwiłem!

Brock: Ash, wszystko w porządku?

AK: Teraz już tak!

Brock: Dzisiaj powinniśmy dotrzeć do Oranii. Gotów na swoją trzecią odznakę?

AK: Pewnie! Jestem ciekaw, kto jest tam Liderem. Hej, Misty! Dam ci dobrą radę na przyszłość: naucz się gotować! Poproś może Brocka o jakieś lekcje. Tak będzie lepiej i dla ciebie… i dla mnie.

Znalezione obrazy dla zapytania pokemon yellow screenshots

(I to by był koniec naszej opowiastki. Dziękuję wszystkim, którzy wytrwali do tego momentu. Dziękuję za komentarze, za pomysły i za krytykę. Dajmy Ashowi odpocząć od miłosnych podbojów. Lepiej służą mu łapanie i walki Pokemonów. Trzymajcie się ciepło!)

(PS Dla wszystkich, którzy nie mają dosyć, przygotowaliśmy małą niespodziankę! Zajrzyjcie na stronę we wtorek wieczorem, a wszystko się wyjaśni ^^ Zapraszamy!) 

36 komentarzy do wpisu „Randka w ciemno #5: Prawdziwa Miłość!

  1. Zatwierdzam, że Ash nie nadaje się do miłości.
    Ten chłopak nawet jak dorośnie w anime, to będzie latał po regionie AIoriana (generacja 29, oczywiście żart), by szukać pokemonów i się uwsteczniać.

  2. To było genialne to było tak głupie i tak durne że aż śmieszne podsumowując Ash to największy debil na swiecie i ten pokemon litera B z pierwszej części szkoda że to już koniec #smuteg

  3. Moze zrobicie 2 sezon? W ktorym to Bonnie bedzie wybierala zone dla Clemonta? 😛

      • A może z Hauem który myślał, że ten program to Malasadowa Ruletka i może wygrać zapas malasad na cały rok albo coś takiego jak by już ktoś chciał to zrobić.

  4. Ja wale ale maimdfuck ja na prawde muślałam że ash i jesse itp itd a śmiać mi sie chciało tak że aż zatykałam nos xddd . uff dodrze okazało sie tylko złym snem asha . licze na więcej takich artykułów

  5. Dla mnie to serena musi być dziewczyną Asha a jak ktoś się sprzeciwi to coś złego zrobie!!!!!!
    i to jakieś krótkie. to było trochę żałosne tak powiem (jeżeli nie zranię uczuć autora).

  6. Ludzie czytaliscie ashiserena na tropie tam jest w 100 przygod kazda po 2-4 czesci .
    Pisze to 1 osoba zobaczcie jak to robi i jak tamto sie genialnie czyta . Tu jakos tak bez ladu te historie :’/

    • Bo to nie jest historia, tylko bardziej parodia, satyra, zwała. Taki dodatek do „właściwej” zawartości strony, coś co przełamie wydźwięk pozostałych artykułów. Poza tym to miał być tylko taki eksperyment, niestety zaszedł zbyt daleko xD Chcieliśmy też dać oglądającym jakąś możliwość interakcji.
      Szczerze mówiąc, nie słyszałem wcześniej o tym blogu, który polecasz. Przeczytałem właśnie pierwszą „przygodę” i powiem Ci, że było całkiem przyjemnie. Jeśli reszta też jest tak obszerna to podziwiam autora, bo jest naprawdę niesamowity.

  7. WOW! pisałam e-mail o coś właśnie takiego jak niespodzianka i zdałam sobie teraz sprawę że we wtorek mam imieniny! 🙂 🙂 🙂 🙂

  8. Chyba widziałam tekścik z mojej propozycji: „Jeśli chcesz się z nią ożenić, to przynajmniej pozwól mi ciebie pożegnać”.
    🙂 🙂 🙂 🙂 🙂

  9. TO BYŁO ŚWIETNE! Szkoda, będzie mi tego brakować 😞. Dziękuje za użycie mojego pomysłu na praktyki u Brocka. Ciekawe co pomyślała Misty gdy Ash powiedział, że tak będzie lepiej dla nich obojga. Następnym razem poszukajmy dziewczyny dla Brocka i zaprośmy wszystkie Siostre Joy i Officer Jenny. Ciesze się, że Ash wybrał Misty ^^.

    • Nie, definitywnie nie 😛 Podboje miłosne Asha uznajemy za zakończone ^^ Być może kiedyś pojawi się jakis podobny cykl, ale tym razem mniej głupkowaty i może nie o Ashu 😛

    • Mozesz to rozwinać? Cenimy sobie każdą krytykę, dlatego jakbyś mógł to w jakis sposób uzasadnić, bylibyśmy wdzięczni i być może udało by nam się Ciebie zadowolić w przyszłości ^^

Dodaj komentarz

wp-puzzle.com logo