Czemu jeszcze nie ma odcinka?!

Wstęp

Pytanie zawarte w tytule ostatnimi czasy pojawia się coraz częściej. Zamiast odpowiadać każdemu z osobna, postanowiliśmy rzucić trochę światła na tę sprawę. Jeśli przeczytacie ten wpis do końca, sami odpowiecie sobie na to palące pytanie, kiedykolwiek przyjdzie ono Wam do głowy.

Żeby odcinek mógł pojawić się na stronie, muszą zaistnieć te wszystkie warunki:

  • emisja odcinka w Japonii;
  • dostępność rawa;
  • dostępność hiszpańskiego tłumaczenia;
  • wolny czas tłumacza.

Omówmy je zatem po kolei.

Emisja odcinka w Japonii

Tutaj nie ma co się rozpisywać. Żeby odcinek mógł w ogóle pojawić się na naszej stronie, musi być wyemitowany w japońskiej telewizji. Pokemony nadawane są w czwartki o godz. 10:55 lub 11:55 naszego czasu, w zależności od tego, czy mamy czas letni, czy zimowy. Japończycy czasami robią sobie przerwy w nadawaniu anime. O każdej z nich Was informowaliśmy i będziemy informować z tygodniowym wyprzedzeniem. Wystarczy śledzić uważnie naszego FB, szukać informacji tutaj, bądź zwrócić uwagę na zwiastun odcinka, w którym piszemy wtedy przed tytułem „Już za dwa tygodnie w Pokemon Sun & Moon:” i podajemy datę.

Dostępność rawa

Co to jest raw, zapytacie. Raw (z ang. surowy) jest to plik audiowizualny bez jakiejkolwiek obróbki, bez napisów, bez dubbingu. Innymi słowy jest to odcinek jakby żywcem wyjęty z japońskiego telewizora. Takie wersje epizodów możecie znaleźć na YouTube’ie już w parę chwil po ich emisji w Japonii. Zwróćcie uwagę, że są to wersje w bardzo słabej jakości, bez openingów/endingów bądź kawałków z audio w tle, czy nawet z wyciętym mottem Zespołu R. Takie wersje nie spełniają naszych standardów i nie nadają się na naszą stronę. W związku z tym czekamy na rawa w dobrej jakości. Możecie zapytać, czemu nie skorzystamy z youtube’owej wersji do momentu ukazania się „dobrego” rawa. Cóż, to proste. Dopóki „dobry” raw się nie pojawi w sieci, i tak nie powstanie żadne tłumaczenie. Toteż wczesny raw z Youtube’a tak naprawdę nic nam nie daje. Możecie być pewni, że monitorujemy odpowiednie strony i kładziemy łapy na rawie, jak tylko się pojawi.

Dostępność tłumaczenia

Tłumaczeniem z japońskiego zajmują się tzw. grupy fansuberskie. Obecnie istnieje tylko jedna taka społeczność, która tłumaczy odcinki z japońskiego na angielski. Mowa tu o Pocket Monsters Fansub (link!). Niestety są oni dopiero na etapie odcinka 26, co możecie zobaczyć na ich stronie. Skoro nie ma angielskiego tłumaczenia, jak więc pojawia się polskie? Cóż, angielskich napisów nie ma, ale za to są hiszpańskie. I tu znowu kwestia rawa. Hiszpański przekład pojawia się jakieś 6-8h po tym, jak pojawi się dobry raw. Dopiero na podstawie tego języka powstają „nasze” napisy.

Wolny czas tłumacza

W skrócie: jak tłumacz nie jest w pracy (a pracuje po 12h co drugi dzień), ani nie śpi (a śpi w godzinach 3-9) i powyższe warunki są spełnione – tworzy napisy. Cała ta czynność zabiera mu 2,5-3 godziny. Potem kolejne 1,5h na wgranie odcinków na stronę. Całość zajmuje około 4 godzin. Jeśli tłumacz jest rozkojarzony, chce mu się spać i ciężko mu się myśli – całość może wydłużyć się do 5 godzin 😛

(Nie)popularność Pokemonów

Bardziej zorientowani w różnych anime fani mogą zapytać, czemu Pokemony są tak niechętnie tłumaczone. Przecież inne anime są przekładane na angielski w kilka chwil. No właśnie! Odpowiedź jest trochę pokrętna. Winna jest tu popularność Pokemonów i ich niepopularność jednocześnie. Oprócz Japonii, Pokemony są najpopularniejsze w Stanach. Świadczy o tym to, że Amerykanie dostają angielski dubbing zaledwie kilka odcinków po japońskim. Są więc prawie na bieżąco. Z perspektywy anglojęzycznych ludzi tłumaczenie japońskich odcinków nie ma więc sensu, gdyż większość ludzi woli słuchać dialogów w swoim rodzimym języku. Pokemony po japońsku oglądają tam tylko zapaleńcy.

Z drugiej strony Pokemony są niepopularne w krajach nieanglojęzycznych, czyli np. w Polsce. Nie oszukujmy się, najlepsze czasy Stworków w naszym kraju już dawno minęły. Była szansa na ich powrót rok temu, przy starcie Pokemon GO, jednak masowe media oczywiście zaspały i okazję przegapiły. Wielką rolę w popularności Pokemonów w Polsce na przełomie tysiącleci odegrały Polsat i Lay’s, ale też czasy były inne. Nie każdy miał dostęp do internetu i większość dzieciaków kontakt z Pokemonami miała wyłącznie dzięki telewizji. Jednym z nieanglojęzycznych krajów, w którym Stworki są bardzo popularne, jest właśnie Hiszpania. Można powiedzieć, że mamy napisy tylko i wyłącznie dzięki temu, że Hiszpanie wciąż pamiętają i kochają Asha z Alabastii i jego Pikachu.

Podsumowanie

Mam nadzieję, że mniej więcej wyjaśniłem Wam, o co chodzi z tymi odcinkami i tytułowych pytań pojawiać będzie się coraz mniej. Jedyne, co jest pewne, to to, że odcinki będą. Nie musicie się o nic martwić! No chyba, że coś złego spotka tłumacza 😛

55 komentarzy do wpisu „Czemu jeszcze nie ma odcinka?!

  1. Czekam i czekam jak mi koleżanka powiedziała że nie będzie już odcinków bo mają mieć tą przerwę to się tak wkurzyłam
    Ile ma i to zająć !!!

  2. Ale jak to możliwe, że Serena jeszcze nie trafił na alole?!?!? Ona jest o wiele leprza od jakieś tam Lisi, Misty i Lany. I wgl JAK MOŻNA LUBIĆ LANE I MISTY?! Nawet Lillie jest leprza 😛
    A o tak ogólnie to fajne te odc ale dosyć żadko
    Szybciejszego tłumaczenia 😂😉

    • 1. Bo Serena jak wszyscy ma grono wielbicieli oraz Amerykę hejterów (Zaliczam się do drugich)
      2. Lana, Misty i Lillie. Są fajne, więc nie denerwuj mnie tu! >:v
      3. Powiedz to Japonii.
      4. Admin jak każdy inny ma życie, więc musi jednocześnie kierować życiem i tłumaczyć odcinki 😛

    • Serena nie pojawi się z dwóch powodów
      1. Lilie jest tak jakby jej odpowiedniczką ( tylko ciekawszą)
      2.Asha ona nawet nie obchodzi poprostu za nim szła … ( Ash poznał tyle kobiet a jego niczym serce niezruszone miłością niczym skała XD )

    • Ja tam Lanę i Misty lubię.
      To że ty nie lubisz ich to nie znaczy, że my nie lubimy.
      A Serene to lubię najbardziej ale to nie znaczy, że mam hejtować za to Misty.
      Pomyśl 2 razy zanim coś napiszesz. A nawet i 10 razy bo trochę przegiełaś.
      A tak wogulę to ja lubię każdego kompana Asha, nawet Iris która została zhejtowana przez większość.

        • Co do specjalnych odcinków, chyba Clemont i Bonnie nie pojawią się w SM. Powód? Mieli w XY własny odcinek, niewyemitowany jeszcze w Polsce. Więc obstawiam dwie opcje, z których wolę B:
          A: Serena wraca w SM.
          B: Serena dostaje własny odcinek w SM/Nie otrzymuje odcinka, ani powrotu.

          Po co kończyć pokemony 8 geną, skoro wpisały się na zawsze do kultury japońskiej?

    • Kojarzysz mi się z pewną osobą z aplikacji Szkic…
      Też wybuchała Sereną. I też miała na nick Alisa.
      A Lana i Misty są wspaniałe >:I

    • Ale nie ma zbyt wielkich szans na to. Po pierwsze, Lisia musiałaby wystąpić w Kalos. A po drugie, gdyby Serena wróciła do SM, byłoby to trochę według mnie nie ,,fair”, ponieważ tacy Clemont i Bonnie mieli tylko własny odcinek. A i oni mieli rzesze fanów, no ja tam na przykład niezbyt przepadam za Sereną, a lubię postać Bonnie. Chyba zacznę pisać do Pokemon Company, by przywrócili Clemonta i Bonnie do SM. Serena niech mi tam zostanie w Hoenn, po tym, co mi zrobiła w XY…
      P.S. CHodzi o ostatni odcinek. Od tamtego czasu modlę się, by nie przyszła jakaś kolejna, co się w nim zakocha. A czemu nie w Clemoncie?? >:I

  3. Ja chciałam napisać kilka artykułów o „Zakazanych odcinkach Pokemon”. Inaczej zbanowanych, zapomnianych. Jednakże jedyne co mi przeszkadza to to że JA MAM 12 LAT! (No może za miesiąc ale nie ważne). Sory adminie, ale napaliłam się na to i to bardzo.

    • Ale tak żeby był jakiś pozytyw to dzięki za przywrócenie mnie do poksów. Już miałam z nimi kończyć, ale ta strona mnie uratowała.
      PS.
      Napiszecie do, której klasy idziecie? Ja do 6😜😉

    • Wydaje mi się, że dość dokładnie wyjaśniłem, dlaczego musieliśmy wprowadzić próg wiekowy. Nic nie stoi na przeszkodzie też, abyś udowodniła mi, że się mylę. Jednak raczej nie zrobisz tego w taki sposób 😛
      Nie mniej jednak obiecuję, że pomyślę nad jakimś rozwiązaniem w przyszłości, dla fanów takich jak Ty 🙂

  4. Jeśli chodzi o gry pokemon, nie lubię ludzi, (bez urazy) którzy nawet nie znają pokemonów a grają w pokemon GO. taka jest moja większość klasy. Sama w pokemon GO nie gram. Wolę gry na 3ds’a.

  5. Ekchem…
    Na 16 osób w mojej klasie tylko ja oglądam pokemony , poradniki z nimi związane to dla wielu znajomych jestem chodzącym pokedexem albo chodzącą „pokewikipedią” i bazą wiedzy bo każdy sie pyta : wika a jaki typ ma ten i ten pokemon itp😂
    Kojaże niektóre odcinki pokemon z pierwszej , drigiej i czwartej generacji bo coś tam leciało w tv ale jak już miałam 11 lat to zaczełam od piątej generacji ale xy i xy&z przypadło mi do gustu wręcz spełniło moje oczekiwania , sun&moon zresztą też ALE!..
    Choć jestem jaka jestem NIGDY nie przestane oglądać pokemonów jestem taką „pokemonową patryjotką”
    Dziękuje za wysłuchanie😋(hi hi)

    • 11 lat… Ja zacząłem kilka miesięcy temu i tak mnie wciągnęło, że zaczęłem oglądać WSZYSTKIE odcinki. Siedziałem po nocach itp. Obejrzałem całość w niecały miesiąc, a miałem szkołę. Co do typów pokemonów, to też jestem takim pokedexem, mimo że nie grałem w żadne gry. Większość biorę po prostu na logikę, a część pamiętam z anime. Mam kolegę, który bardzo lubi pokemony i jest właśnie taki bardziej „growy”. A ja „animowy”. Nadal oglądam i zamierzam śmignąć jeszcze raz od początku. Wszystkie serie są świetne. Mimo kilku błędów logicznych i ścieżek do nikąd to anime jest genialne!

    • „pokemonowa patriotka” super określenie 😀
      ja pamiętam, że bodajże już w zerówce albo pierwszej klasie podstawówki moje pierwsze styczności z pokemonami i jednocześnie fascynacja się zaczeły, z pierwszych generacji do tej pory pamiętam i nazwy i typy wszystkich praktycznie pokemonów. Pierwsze sezony oczywiście oglądałem w tv i wróciłem do oglądania kolejnych ze dwa lata temu bodajże , najlepsze serie to zdecydowanie XY i XYZ – miały najlepszą fabułę, nieźle wykonane graficznie i przyciągająca osobowość Sereny 😉
      Mam wrażenie, że tak samo jak Ty viktoriaz_700 nie przestanę oglądać pokemonów, a mimo, że sun&moon wydaje się zbyt łagodne jak narazie to i tak z niecierpliwością czekam na nowe odcinki, tak po prostu zostało z dzieciństwa 🙂

    • To my bratnie dusze jesteśmy. W klasie może nie tylko ja interesuje się pokemonami, ale to ja wiem o nich najwięcej z klasy. Może nie jestem jakimś super zapalonym fanem, ale jestem z nimi na czasie. Pokemony chyba też nigdy mi się nie znudzą. Jako iż ta seria będzie trwać wiecznie to napewno jeszcze długo nad nimi posiedze. Wogóle założyłam się że obejrze pokemon SM po japońsku, angielsku i polsku. Z angielskim już zaczynam😜 Oraz musze obejrzeć jeszcze inne serie😧😑😓
      PS.
      #Pokemon #XY&Z #Is #The #Best

    • Ja też w sumie nieźle znam się na typach, atakach itp. Przybij wirtualną piątkę :D. A z mojej klasy z dziewczyn tylko ja znam się dobrze na pokemonach bo jest taka jedna dziewczyna co oglądała 1 gene ale potem jej się znudziła. Ja w sumie oglądałam do połowy Jotho ale to przez to że trzeba było czekać 20 odc aż Ash zdobędzie odznakę. Trochę 4 geny 1 odc z piątej i jeszcze trochę z Xy i Xyz i cała 1 gena i pół drugiej ;D. Ale gram w gry zaglądam do pokedexu i oglądam kanały typu Blekaful i jeszcze był jakiś gościu. No i Kushi i jeszcze oglądam gameplaye i sama gram w gry online pokemon. Nie mam konsoli a po za tym są emulatory kiedyś podam linka. Chyba się nieźle rozpisałam.
      Ps: Jak będę dorosła to se kupie pokemon Ultra Sun lub Moon

  6. Wiadomo, że każdy jest człowiekiem i nawet ty adminie musisz czasem odpocząć 😁 Ja się cieszę jak w ogóle jest coś nowego, np. Krótki wpis i już pojawia się u mnie uśmiech na twarzy. Rób swoje i nigdzie się nie śpiesz. Jak by była taka potrzeba to zawsze mogę pomgać czyli, np. Odpisywać takim osobom, lub odsyłać je do tego tematu. Z chęcią mogę to robić 😉 W sumie to dobrze, że w końcu pojawił się ten wpis, bo szczerze mówiąc czekałem na niego już od pewnego czasu, a to dlatego iż jak czasem widzę te ciągłe komentarze „Czemu jeszcze nie ma odcinka?!” To aż krew mnie zalewała. To trochę przykre, że niektóre osoby myślą, że tylko im się nudzi i nie mają nic do roboty. Nikogo oczywiście nie chce w jakiś sposób urazić, ale proszę was bardzo, trochę z tym przystopujcie, ponieważ nasza szanowna administracja próbuje nam zapewnić czy to odcinki, czy to wpisy jak tylko najszybciej to potrafią, więc proszę o wyrozumiałość, bo wiadomo, że to naprawdę męczące ciągle odpisywać na te same komentarze. Przepraszam, lecz po prostu musiałem to napisać. Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie 😉

  7. Japońska wersja jest o niebo lepsza od innych. Taka przemiana greninji w mega greninje miała zaje*isty podkład, a w wersji angielskiej lub polskiej to już całkowita lipa.

    • No to jest nas już dwóch ^^
      Wydaje mi się, że oglądając anime z jakimkolwiek innym audio niż z japońskim, bardzo dużo się traci. Ten język jest tak emocjonalny, że nie trzeba nawet rozumieć o czym mówią by wczuć się w nastrój. Jak wiadomo jednak, każdy ma swój gust 😛

    • Według mnie każda wersja językowa ma swoje lepsze i gorsze strony. Jednak mało mogę powiedzieć o wersji japońskiej, ponieważ z nią spotkałem się pierwszy raz, oglądając anime na tej stronie. Na razie jest pozytywnie. 🙂

Dodaj komentarz

wp-puzzle.com logo