W studiu Smeargle’a #03 – Raichu

Alola! Oto kolejny Artykuł o rysowaniu. Spośród trzech Pokemonów, które dałam Wam do wyboru, najwięcej głosów otrzymał alolański Raichu i to dzisiaj jego namalujemy. Liczba etapów tej pracy wynosi 9 + 1 „opcjonalny”. A więc zabierajmy się do roboty!

Krok 1: na początku rysujemy głowę Raichu. Malujemy półkole zakończone linią prostą.

Krok 2: kolejnym etapem są uszy. Wyglądają jak muszelki. Zaczynamy od zawijaska. Następnie kreślimy łuk. W środku rysujemy drugi, tylko że mniejszy.

Krok 3: przyszedł czas na ręce. Najpierw malujemy lewą, która przypomina hak. Potem kreślimy prawą dłoń w kształcie owalu.

Krok 4: w tym etapie rysujemy brzuch Pokemona. Po prostu malujemy koło i ścieramy niektóre miejsca, pozostawiając 3 linie. Możecie zostawić delikatne rysy tego koła dla ułatwienia.

Krok 5: teraz rysujemy nogi. Są one w kształcie litery „c”. Po prawej stronie jest ona odwrócona. Zwróćcie uwagę na miejsce, w którym się zaczyna i kończy.

Krok 6: stopy Raichu są długie i wąskie. Rysujemy je jako zdeformowane zera, zakończone wypustkami. Pamiętajcie, że jego prawą stopę widzimy w całej okazałości, natomiast lewa jest schowana za tułowiem Pokemona, dlatego kreślimy ją używając „połówki” zera.

Krok 7: ogon Raichu to „błyskawica na sznurku”. W odróżnieniu od normalnej wersji Pokemona nie jest ona kanciasta i ostra, za to łagodna i miękka. Do jej rysowania użyjcie łuków, a nie krzywych.

Krok 8: kolejnym krokiem jest wykreślenie czterech okręgów, z których jeden jest ucięty przez obrys głowy Raichu. Będą one stanowić oczy i policzki Pokemona. Pamiętajcie, że te drugie powinny być nieco większe.

Krok 9: zwieńczeniem naszego dzieła jest roześmiana buzia Pokemona. Rysujemy prosta linię, zakończoną łukami skierowanymi ku górze. Następnie na jej podstawie kreślimy łagodny, dość duży trójkąt skierowany do dołu. Pamiętamy o zaznaczeniu języka i podniebienia Pokemona.

Krok 10: ten krok jest opcjonalny i w zasadzie służy do łatwiejszego kolorowania. Orientacyjnie możemy zaznaczyć sobie części ciała Pokemona, które powinny pozostać białe, a także „złoty kontur”, który im towarzyszy. Zauważcie również, że ogon zmienia barwę przy „błyskawicy”.

Tak wygląda pokolorowany Raichu:

Kolorujecie, jak chcecie! Dzielcie się swoimi rysunkami w komentarzach. Z niecierpliwością czekam na Wasze prace.

Pod tym Artykułem proszę Was o oddanie głosu, który alolański Pokemon ma ukazać się w kolejnej odsłonie cyklu „W studiu Smeargle’a”: Persian, Muk czy Raticate. W razie jakichkolwiek wątpliwości zadawajcie pytania w komentarzach.

78 komentarzy do wpisu „W studiu Smeargle’a #03 – Raichu

  1. Niestety, ale z bólem serca muszę to napisać. Dalsze odsłony serii się nie pojawią, gdyż jej autorka – Patitek, zrezygnowała z bycia Redaktorką 🙁

    • Mojego pierwszego Vulpix’a zrobiłem inaczej. Jednak kolejnego Vulpix’a, Marowak’a i Raichu wykonałem w podobny sposób. Najpierw zrobiłem „idealny” kontur ołówkiem. Trochę zabawy z gumką (lekko ołówkiem). Potem poprawiam cienkopisem i koloruję. Efekt jest zadowalający. Aż mnie naszło, żeby wyjąć mój tablet graficzny i się z nim pobawić, ale tylko raz go używałem i będę musiał to wszystko ogarnąć. Podoba mi się twój Raichu. Jest Kawaii. I masz pismo 100x lepsze ode mnie. 😁😆

    • Dzięki za pochwałę 🙂
      Wydaje mi się że efekt jest zadowalający, znacząco udało się go poprawić kosztem 10minut pracy.
      pismo mam jak pismo, wszyscy narzekają że trudno po mnie odczytać, jesteś pierwszym który mnie za pismo pochwalił.

  2. Mają więcej czasu postanowiłem się pobawić i stworzyć wersję 3.0. Prawdę mówiąc bazowałem na innym poradniku typu „how to draw Raichu”. Nie miej mi tego za złe 😛
    Zmiana dotyczyła wykończenia rysunku, pierw wykonany szkic ołówkiem „z grubsza” (ślady widać, za mocno docisnąłem :P) potem wymazanie tak, żeby został ledwo widoczny kontur. Wykończenie cienkopisem.
    Wydaje mi się że 10min różnicy w czasie rysowania przełożyło się na dużą różnicę w jakości samego rysunku.
    Uprzedzając pytania: kolorował nie będe. Wolę czarno-białe 🙂

  3. Mój Raichu – Król Zabójców. Nie wyszedł tak jak chciałem. Mam nadzieję, że następnym razem wyjdzie lepiej. Typ: Dark
    Wpis w pokedexie: Chodzą legendy iż ów pokemon jest duchem zmarłego króla regionu. Najbardziej aktywne są nocą, kiedy to właśnie czaszka na ich ogonie się świeci.

    • Ten róż i żółty miały przedstawiać kolory psychopromienia. Tam o ile pamiętam były te kolory. A wyszło jak alolan Muk. Heh. Kredki mam za grube, a nie chciało mi się innych szukać 😉

      • Na ogonie alolan Raichu jest wystarczająco dużo miejsca na stopy, aby na tym ogonie surfować. Pomyślałem, że na ogonie mojego Raichu, który jest płatkiem śniegu, występuje wiele szczelin, do których stopy mogłyby mu wpadać podczas lotu, dlatego zrobiłem takie „miejsce na stopy” jak na snowboardzie, tylko bez zaczepów. 🙂

    • Musiałem zrobić napis „plastyka” na plastykę. Dodałem pokemony, żeby było ładniej. Od razu sobie pomyślałem, jak pięknie by to wyglądało, gdyby to zrobić na programie komputerowym z napisem „pokemon” lub „alola”

  4. Trochę uszy i łapki nie wyszły, a o kolorowaniu już nie wspomnę D: Ale oprócz tego to nie jest źle…
    Swój głose oddaję na Raticate’a ^^

  5. Kurde, obiecałem 2 razy, że narysuje i jakoś nie mogłem się do tego zabrać… Teraz już mnie nie bij, bo naprawdę go narysuje xD Z góry poproszę Persiania.

Dodaj komentarz

wp-puzzle.com logo