Narzędzie CIA – PokéKontrowersja #4

Pokémon Go było niesamowicie popularne latem zeszłego roku. W lipcu i sierpniu świat oszalał na punkcie tej aplikacji. Dziesiątki milionów graczy przemierzały codziennie ulice i parki w poszukiwaniu wirtualnych stworków. Pokémonowe szaleństwo tych miesięcy porównywano do okresu świetności marki, jakim był przełom tysiącleci. Fani i miłośnicy Pokémon Go byli bardzo liczni, lecz nie zabrakło także krytyków, a nawet przeciwników gry. Jak przy każdym globalnym fenomenie, pojawiły się różnorodne zarzuty oraz pomniejsze kontrowersje. Jednakże, znalazły się wśród nich podejrzenia, które wzbudziły większe zainteresowanie, niż reszta. Według nich, Pokémon Go jest narzędziem w rękach CIA, służącym zbieraniu informacji oraz kontroli ludności.

Chyba jeszcze żadna inna aplikacja na smartfony nie okazała się tak popularna i dochodowa, jak Pokémon Go

Teoria ta pojawiła się jeszcze w pierwszej połowie lipca, a więc zaraz po premierze gry. Choć szybko stała się tematem żartów i nie została potraktowana poważnie, zamierzenia były inne. W internecie pojawiły się liczne wpisy dotyczące podejrzeń, jakie wśród niektórych wzbudziła aplikacja. Propagowaniem teorii zajęły się głównie nieszczególnie znane, alternatywne strony informacyjne.

Kit Daniels z portalu Infowars przyjrzał się postaci twórcy Pokémon Go. Według jego artykułu, John Hanke miał już kontakty z CIA, czyli jedną z głównych amerykańskich agencji wywiadowczych. Przedsiębiorca miał otrzymywać środki finansowe od firmy przynależnej do CIA, aby wyprodukować swoisty prototyp Google Earth. Warto wspomnieć, że korporacja Google często bywa bohaterem podobnych teorii. Tak więc, powiązania z nią miały uczynić Hanke jeszcze bardziej podejrzanym. Daniels zajął się także motywami amerykańskich agentów. Według artykułu, “łatwo zrozumieć, co mogło zainteresować CIA w oprogramowaniu Pokémon Go; gra używa aparatu i żyroskopu (telefonu) gracza, by ukazywać Pokémony tak, jak gdyby były w rzeczywistym świecie.” Kit uważa, że takie oprogramowanie mogłoby zmienić miliony użytkowników smartfonów w nieświadomych pomocników agencji, dostarczających materiałów ukazujących ich domy i miejscowości.

John Hanke jest założycielem i prezesem Niantic, czyli firmy, która wyprodukowała Pokémon Go

James Corbett, twórca strony The Corbett Report, uważa popularną aplikację za kolejne “zagrożenie dla prywatności.” Twierdzi także, że gra powoduje przemoc, oszustwa i histerię. Co więcej, w artykule za podejrzaną została uznana ilość zezwoleń, których Pokémon Go wymaga od właściciela smartfona. Za przykłady posłużyły wgląd w kontakty i konta, dostęp do aparatu oraz pełny dostęp do konta Google. Corbetta zaniepokoiła także polityka prywatności aplikacji. Według niego, znajdziemy w niej m.in. oświadczenie, wedle którego “możemy ujawnić jakiekolwiek informacje na twój temat (…) rządowi, przedstawicielom organów ścigania albo osobom trzecim.” Pod koniec artykułu pojawia się także informacja o powiązaniach Johna Hanke z CIA. Podsumowując, James Corbett uważa, że Pokémon Go stanowi kolejną intrygę amerykańskiego rządu, mającą na celu ograniczenie prywatności mieszkańców kraju.

Amerykańska Centralna Agencja Wywiadowcza (CIA) często występuje w teoriach dotyczących rządowej kontroli i prywatności

W lipcu minie rok od rozpowszechnienia się tych podejrzeń. Jednakże, dowodów nadal brakuje. Do tej pory nie pojawiło się żadne wyraźne potwierdzenie związków pomiędzy Pokémon Go a CIA, czy też amerykańskim rządem. Popularność aplikacji opadła na jesieni zeszłego roku, i od tamtej pory ustawicznie maleje. Jednakże, wiosną i latem może powrócić, choćby w ograniczonym stopniu. Kontrowersyjna teoria także może zaliczyć swój comeback. Nie można także wykluczyć pojawienia się innych oskarżeń tej natury. Być może tym razem będą jednak poparte dowodami obnażającymi intrygi amerykańskich władz i posłusznych im agencji, a także ukazującymi mroczną stronę Johna Hanke.


Źródła tekstu:

Infowars: https://www.infowars.com/pokemon-go-linked-to-cia/

The Corbett Report: https://www.corbettreport.com/the-cias-pokemon-go-app-is-doing-what-the-patriot-act-cant/

Black Bag: http://blackbag.gawker.com/pokemon-go-is-a-government-surveillance-psyop-conspirac-1783461240


Źródła grafik:

Pokémon Go: http://www.wnd.com/2016/07/u-s-urged-to-probe-pokemon-gos-spying-on-you/

Hanke: http://www.irishtimes.com/business/technology/john-hanke-the-man-who-put-pok%C3%A9mon-go-on-the-map-1.2723057

CIA: https://www.sott.net/article/323626-The-CIA-totalitarianism-Pokemon-Go-and-the-surveillance-state

By |2017-07-30T16:54:52+00:00Kwiecień 19th, 2017|PokéKontrowersje|2 komentarze

2
Dodaj komentarz

avatar
1 Liczba wątków
1 Liczba odpowiedzi
0 Obserwujący
 
Najwięcej reakcji
Najgorętszy wątek
2 Komentujący
NetaroPelek Ostatni komentujący
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
Pelek
Gość
Pelek

Trochę by się nie zgadzało to, iż aplikacja jest dla kilku kontynentów a nie tylko dla Stanów Zjednoczonych. Po co CIA informacje o takich osobach np. z Polski skoro oni są w USA i mają ważniejsze sprawy niż patrzeć co robiłem danego dnia o danej godzinie.