01: Yorotoshiku!

Aroora!

W poprzedniej odsłonie cyklu porozmawialiśmy sobie króciutko o Japonii. Wspomnieliśmy o położeniu geograficznym, zaludnieniu, oraz poruszyliśmy kwestie historyczne. W tym odcinku zajmiemy się już samym językiem japońskim. Naszym przewodnikiem tym razem będzie Rotom. Poniżej półminutowy urywek z trzeciego odcinka. Obejrzyjcie go jeszcze raz, starajcie się nie tyle patrzeć na napisy, co słuchać japońskich dialogów. Zaczynajmy!

                

Jak się okazuje, nawet Rotom dobrze nie zna japońskiego. Wyłapaliście słówko kluczowe? No? Nooo?

Chodzi oczywiście o słówko “super”, czyli po japońsku sugoi. Przy okazji można też zapamiętać słówko “świetnie”, czyli subarashii. Pewnie pomyślicie, że super i świetnie to to samo. No cóż… macie rację. Do naszych językowych rozważań przyda się jeszcze sama nazwa własna naszego przemądrzałego Pokemona. Rotom, pisząc zgodnie ze sztuką po japońsku, będzie to Rotomu. Wszystko to jest oczywiście wstępem do systemu japońskiego pisma.

Japońskie pismo w pigułce

Ogólnie:

Zapamiętajcie: Pierwszy był język CHIŃSKI. Japoński (i koreański) w znacznym stopniu bazuje na chińskim. Nigdy odwrotnie! Poniżej przykład znaków bardzo podobnych do siebie w trzech różnych językach. Jeśli się przyjrzycie, zobaczycie subtelne różnice.

A teraz zabawa z cyklu: Znajdź 5 różnic!

W języku japońskim istnieją trzy (plus jeden dodatkowy) systemy pisma:

    1. Hiragana
    2. Katakana
    3. Kanji
    4. Romaji

Różnice w piśmie: miękka hiragana, kanciasta katakana i “krzaczki” kanji

Każdego z nich używa się w innej sytuacji, spełnia inny cel. Dwa pierwsze, hiragana i katakana, mają po 48 znaków podstawowych.  Nie tak źle, prawda? Spokojnie da się radę tego nauczyć w krótkim czasie. Jest jeszcze trzeci “alfabet”: kanji. A ile jest kanji? Szacuje się, że wszystkich jest ponad 50 000 (tak! pięćdziesiąt tysięcy), aczkolwiek administracja Japonii ustaliła ich podstawowy zbiór, który wynosi dokładnie 2136 znaków. Ale to wciąż strasznie dużo! Spokojnie! Tyle kanji zna rdzenny Japończyk po ukończeniu ichniejszego liceum. Jeśli przyjmiemy, że każde kanji to wyraz, to taki młody człowiek zna trochę ponad 2000 wyrazów. A Wy, po skończeniu liceum, ile wyrazów będziecie znać/znacie? Jasne, że nikt tego nie będzie liczyć, ale myślę, że te 2 tysiące to raczej na pewno. Tylko, że u nich z kilku takich “wyrazów” można budować inne, ale póki co to pomińmy.

Kolejna bardzo ważna lekcja. Wyobraźcie sobie, że każdy “znaczek” hiragany i katakany odpowiada jednej samogłosce lub jednej “sylabie”, bądź w szczególnym przypadku literze ‘n’.  W japońskim mamy tylko 5 samogłosek! Są to a, e , i, o, u. Ponadto, spółgłoski nie mogą występować samotnie (poza spółgłoską n)! Zawsze są w “sylabie” z samogłoską np. de, su, ke, no, itp. Skoro więc wiemy, że super po japońsku to ‘sugoi’, z ilu “znaczków” będzie się składać? Mamy tutaj dwie “sylaby” i jedną samogłoskę: su-go-i. Zatem, cały wyraz będzie składać się z 3 znaków: すごい ! Skoro już przy tym jesteśmy, zerknijmy na chwilę na kanji. Kanji można zapisać w postaci hiragany. Jednemu “krzaczkowi” kanji odpowiada jeden lub więcej “znaczków” hiragany.

Hiragana: (link)

Małe japońskie dzieci rozpoczynają naukę języka właśnie od hiragany. Spójrzmy na rysunek poniżej, aby chociaż oswoić wzrok z hiraganą. Zauważcie, że hiragana jest pismem miękkim i zaokrąglonym.

Sugoi

Ale czemu w ogóle mamy kilka “alfabetów”?! Czemu nie może być jednego, jak u nas?!

Każdy system pisma jest używany w innym celu. Niżej, przy katakanie, będzie to widać lepiej. Można powiedzieć, że najczęściej japońskie zdanie składa się z Kanji i/lub katakany, gdzie poszczególne wyrazy “oplecione” są hiraganą.

Zatem co zapiszemy za pomocą hiragany?

    1. końcówki gramatyczne japońskich słów;
    2. przedrostki i przyrostki;
    3. furiganę (malutkie znaki hiragany występujące nad rzadko używanymi Kanji, objaśniające ich wymowę; widzicie, nawet rdzenni Japończycy potrzebują pomocy ze swoim językiem!);
    4. kanji (z reguły w wierszykach dla małych dzieci, bądź dla obcokrajowców, czyli nas).

Jak wspomniano, podstawowych znaków hiragany jest 48. Jednak poprzez dodawanie do poszczególnych sylab znaków “i °”zmieniamy” spółgłoski w inne. Ponadto, dodając sylaby “ya”, “yu”, “yo” do sylab z samogłoską i, np. ni, ki otrzymujemy sylaby trzyliterowe, np. nya, kyu. Nie będziemy się w tym jednak zagłębiać i Was zanudzać. Całą hiraganę macie pod tym linkiem.

 

Katakana: (link)

Na początek rzućcie okiem na kształt tych znaków. Powinniście zauważyć różnice w samym “charakterze” między katakaną a hiraganą…

Rotomu

Katakana różni się od hiragany pod trzema względami. Przede wszystkim chodzi o inny zapis znaków i zastosowanie. Jest jeszcze sposób przedłużania samogłosek, ale to póki co nieistotne. Tutaj znów mamy samogłoski, sylaby i literkę n. Osobiście, gdy uczyłem się japońskiego, wolałem katakanę od hiragany. Zaraz zobaczycie, dlaczego…

Katakana to inaczej “japoński angielski”. Pamiętacie jeszcze początek poprzedniego posta? Co za słówko się tam pojawiło? Poketto Monsutaa! Słówko niby japońskie, a brzmi jak angielski, prawda? Oczywiście, jest to zamaskowane Pocket Monsters, czyli Kieszonkowe Stwory. Z naszej małej lekcji historii wyżej wiecie, że Japonia, odkąd wyszła z izolacji, była praktycznie ciągle pod wpływem Stanów Zjednoczonych, zwłaszcza po II WŚ. Część języka angielskiego przesiąkła do japońskiego. Żeby zapisać słowo zapożyczone z innego języka, używamy katakany. Pomyślcie o tym tak: słówko komputer w języku polskim jest zapożyczone z innego języka, prawda? Teraz sobie wyobraźcie, że wszystkie słówka zapożyczone z innych języków musielibyście pisać “innymi literami” niż te, które znacie. No cóż, w Japonii właśnie tak jest. Całą katakanę macie pod tym linkiem.

Katakana jest pismem śmiesznym. Jeśli wiecie, że w japońskim dane słówko jest zapożyczone z angielskiego, będziecie w stanie je odpowiednio “zjapońszczyć”. Kilka zabawnych przykładów:

Słówko [PL] Słówko [ENG] Katakana Romaji
Wideo Video ビデオ bideo
Ciasto Cake keeki
Komputer Computer コンピュウター konpyuutaa
Hamburger Hamburger ハンバーガー hanbaagaa
Sukienka Dress ドレス doresu
Telewizor TV テレビ terebi

A teraz ciekawostka. Nasz czerwony przyjaciel Rotom. W języku angielskim Rotom i w języku japońskim Rotom(u). Jak zapewne wiecie jest to odwrócony szyk angielskiego wyrazu motor, czyli silnik. Zapisujemy go więc katakaną:

Rotom – ロトム (Rotomu)

UWAGA! Jeśli rzuciliście okiem na linki z hiraganą i katakaną, pewnie zauważyliście, że nie pojawiła się tam ani razu literka ‘l’ oraz ‘v’. Najczęściej zastępują je literki ‘r’ i ‘b’ jak w wyrazach powyżej: terebi oraz bideo. Więc wolicie oglądać terebizję czy coś na bideo?

 

Kanji:

Kanji, kanji, kanji. O tym piśmie powiemy niewiele, gdyż trzeba by się porządnie zagłębić w całą filozofie japońskiego pisania, a nie tego dotyczyć ma nasz cykl. Musicie pamiętać, że każde kanji da się zapisać za pomocą hiragany, ale może zdarzyć się, że różne kanji będą miały taki sam zapis w hiraganie i dopiero różnice w wyglądzie kanji powiedzą nam, o które słówko chodzi. Jeśli ktoś zamierza podjąć naukę japońskiego, nie olewajcie kanji! Uczcie się ich systematycznie i od samego początku. Rodowity Japończyk ma jakieś 18 lat (licząc od urodzenia) na nauczenie się 2000 “krzaczków”, więc Wy, jeśli chcecie mu dorównać, naprawdę musicie się postarać.

Nauka Kanji boli!

 

Romaji:

W tabelce wyżej mieliście kolumnę “Romaji”. Mimo, iż nie wiedzieliście, co to jest, podejrzewam, że potrafiliście to przeczytać, nawet i na głos. Można powiedzieć, że to właśnie pismo powstało dla nas – nie-Japończyków. Romaji to zapis japońskich znaków za pomocą liter łacińskich, czyli naszych. Jest to rodzaj pisma skierowany głównie do obcokrajowców, tak żeby mogli np. odnaleźć się na lotnisku, stacji kolejowej, czy w większym sklepie. W tym cyklu będziemy uczyć się pojedynczych wyrażeń i zwrotów tak, żebyście po prostu wiedzieli, co one znaczą, i umieli je wymówić. Z tego względu będziemy używać głównie romaji, z hiraganą i katakaną w nawiasach (kto wie, może coś się utrwali!). Jeśli zamierzacie uczyć się na poważnie, na jakimś kursie, czy choćby z podręcznika, ostrzegam: unikajcie romaji! Wiem, że na początku może to być kuszące, ale podcinacie sobie tym skrzydła już na starcie. Mała sugestia – poważną naukę tego języka najlepiej rozpocząć jak już znasz prawie na perfekt hiraganę i katakanę.

 

 

Ciekawostka:

A teraz mała ciekawostka. Zastanawialiście się kiedyś, czemu nazwy Pokemonów w Japonii i u nas są inne? Czemu twórcy, wprowadzając swoją markę do Ameryki i Europy, nie zostali przy swoich nazwach? Przecież była to zupełna nowość! Nazw Pokemonów i tak musieliśmy się uczyć od początku, więc co za różnica, czy zielony Pokemon #1 nazywałby się Fushigidane, a nie Bulbasaur?

Odpowiedź brzmi: bo nazwy Pokemonów coś znaczą! Jeśli zobaczyłbyś grafikę wspomnianego stworka z podpisem “Bulbasaur”, pomyślałbyś pewnie “A, no tak! Ma jakąś bulwę na plecach, i rzeczywiście to może być taki mały dinozaur”. A jakbyś zobaczył podpis “Fushigidane”, to co byś pomyślał?

W tabelce zestawiliśmy kilka nazw Pokemonów w obu konwencjach i to co ich nazwy oznaczają.

Nazwa [ENG] Znaczenie [ENG] Nazwa [JP] Znaczenie [JP]
Bulbasaur bulwa + zaur Fushigidane dosłownie “czy to nie dziwadło?”
Koffing coughing  – kaszleć Dogars do + gas = zły gaz
Exeggcute egg + cute  = urocze jajo Tamatama tama – kulka, tamago – jajko
Ninetales nine + tales (tails) = dziewięć baśni/ogonów Kyukon kyu = 9 + kon (lisy w jp. “mówią” kon kon)
Rowlet arrow + owlet = (młoda) sowia strzała Mokuroh moku + fukuro = “drzewia” sowa
Litten lit + kitten = podpalający kociak Nyabby nya (kocie “miau”) + tabby (“rasa” kota)
Popplio pup + sea lion = szczeniak lwa morskiego Ashimari ashika + mari = piłka lwa morskiego
Rockruff rock (kamień) + ruff (szczek po ang.) Iwanko iwa (kamień) + wan (szczek po jap.) + ko (młody zwierzak)
Steenee mangosteen (drzewo owocowe) + teenager (nastolatek) Amamaiko amai + maiko = słodka tańcząca dziewczyna
Turtonator turtle + detonator = detonujący żółw Bakugames bakuhatsu (eksplozja) + kame (żółw)

 

Na koniec:

Uff, dobrnęliśmy do końca! Sami przyznacie, że trochę tego było, prawda? Teraz gdy znacie systemy pisma występujące w Japonii, będziemy mogli przejść do właściwej nauki słówek i wyrażeń! Została dla Was jeszcze tylko zagadka-łamigłówka! I wcale nie będzie taka prosta!  Jeśli uda się Wam ją rozwikłać, dowiecie się czegoś istotnego!

Uwaga! Będę podpowiadać!

Na obrazku (tak, tak, to obrazek, nie ma kopiowania :P) wykorzystano hiraganę, katakanę i kanji (wprawdzie nie było ich w artykule, ale na pewno się domyślicie, co oznaczają). Jeśli przeczytaliście akapity wyżej, powinniście wiedzieć, że katakana jest bardziej kanciasta i ostra, a hiragana miękka i zaokrąglona, ale żeby Wam trochę pomóc, zaznaczyłem katakanę na czerwono. Gwarantuje Wam, że jak rozwikłacie tą językową zagadkę, to mimo, iż nie znacie japońskiego, będziecie wiedzieli, o co chodzi.

Poniżej linki ze spisem wszystkich znaków:

  1. hiragany;
  2. katakany.

Powodzenia!

By |2017-07-30T16:59:13+00:00Marzec 20th, 2017|Poketto Monsutaa!|8 komentarzy

8
Dodaj komentarz

avatar
3 Liczba wątków
5 Liczba odpowiedzi
0 Obserwujący
 
Najwięcej reakcji
Najgorętszy wątek
4 Komentujący
ToporekPelekadminQuincy Ostatni komentujący
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
Toporek
Gość
Toporek

Ja się tak nie bawię :p Nie znałem japońskiemu tytułu Volcanionia and the mechanical marvel 😛

Pelek
Gość
Pelek

Czy rozwiązaniem zagadki nie jest przypadkiem Volcanion and the Mechanical Marvel?
Na plakacie tego filmu trochę inaczej pisze ?

Pelek
Gość
Pelek

Powinno tam chyba pisać “Borukenion karakuno Magiana” tak jak na plakacie jak już wspomniałem ???

Quincy
Gość
Quincy

Czy kiedyś dostaniemy odpowiedź na to co jest napisane na końcu artykułu w łamigłówce? Bardzo mnie to ciekawi lecz nie doszedłem rozwiązania.