Randka w ciemno #3: Mistrzowie podrywu!

(W poprzednim odcinku: Ash, po burzliwej randce z Misty i Sereną, musiał dokonać trudnego wyboru między tymi dwiema dziewczynami. Dzięki asowi z rękawa Sereny, ostatecznie wybrał ją. Po kolacji, para postanowiła zakończyć ten dzień. Niestety, ich sen został zaburzony przez tajemniczego intruza, który niepostrzeżenie zakradł się im pod kołdrę.)

Tajemniczy głos: Nie! Nie! Nie! Nieee! To nie tak ma wyglądać! Co wy robicie, do cholery?! Oglądalność nam spadnie!

Ash Ketchum: To ty?! Myślałem, że mam to już za sobą!

Ash żałuje wzięcia udziału w programie

Twice Nightly: W tym programie chodzi o miłość! Widzieliśmy jakąś z twojej strony? Chyba nie! Tyle dobrego, że przynajmniej pozbyłeś się jednej z dziewczyn. Zostały jeszcze trzy…

AK: Ja już podjąłem decyzję! Chcę Serenę i jej PokePuffsy!

Serena: Raczej PokePuffsy i ich Serenę…

TN: Dajcie spokój! Wcześniej romantyczna kolacja, wyznanie miłości, teraz idealna atmosfera… A ty chrapiesz i gadasz przez sen, zamiast… zamiast… Dobra! Do studia z nim, chłopcy!

AK: Coo? To jest was więcej? Serena, jak duże jest to łóżko?

TN: Kamerzysta – kołdra! Dźwiękowiec – trzymaj dziewczynę! Ty… ty… ty, z tą dużą, piszczącą rzeczą – zabierz go!

AK: Pikachu, Iron Tail!

Pikachu: …zZz… …zZz…

AK: Pikachu!

“I znowu sama”


W STUDIO


Twice Nightly: Witamy po… hmm… półdniowej przerwie na reklamy! W naszym programie nadal gościmy Asha Ketchuma z Alabastii, który swojego ideału będzie szukać u jednej ze swoich dawnych koleżanek. Nasz bohater wrócił przed chwilą z randki z Misty i Sereną, którą transmitowaliśmy dla was na żywo. Niestety, obie je odrzucił…

Ash Ketchum: A-ale… Serena…

TN: (szeptem) Cicho bądź, to dostaniesz Mega Stone.

AK: (szeptem) No… no dobra.

TN: Mogliśmy zaobserwować, iż ten młody człowiek nie ma zielonego pojęcia o randkowaniu, o psychice kobiet czy subtelności. Czy powinniśmy go za to potępiać? Ależ skąd! Musimy go wesprzeć! Są z nami ciągle: May, Dawn i Iris, które, miejmy nadzieję, nam pomogą! Nawet nie wiecie, jak trudno było je tu zatrzymać. Nasze Jigglypuff i Drowzee, przez ciągłe używanie Sing i Hypnosis, trafiły do PokeCenter! Zatem, do rzeczy: udało nam się ściągnąć tutaj ekspertów, mistrzów podrywu. Zdecydowali się oni pomóc naszemu nieopierzonemu miłosnemu żółtodziobowi. Oto i oni!

Cilan – “Przez żołądek do serca!”

TN: Prosto z regionu Unova, jedyny w swoim rodzaju, wisienka na torcie – Cilan! Pokemonowy Koneser i świetny kucharz! Jego metody podrywu opierają się właśnie na tych dwóch aspektach. Skoro potrafi ocenić siłę więzi między Trenerem a Pokemonem, bez problemu będzie umiał wskazać Ashowi jego idealną partnerkę. Ponadto, tak jak nasz bohater, uważa, iż jedzenie, a zwłaszcza dobre jedzenie, jest fundamentem udanego związku. Czy podoła temu przepisowi? A może Ash to zwykły zakalec, z którym nic już zrobić się nie da?

Brock – “Nie daj się porażkom!”

TN: A wspomagać go będzie Lider Sali miasta Marmoria, twardy jak skała maczo – Brock! Jest to człowiek, który o miłości wie wszystko! Dogłębnie poznał psychologię kobiet, wie, jak oczarować każdą z nich. Jest prawdopodobnie jedyną osoba na świecie, która potrafi odróżnić Siostry Joy czy Sierżantów Jenny! Każde jego “podbicie” do dziewczyny kończy się sukcesem! No, pod warunkiem, oczywiście, że nie ma obok Croagunka. Jego marzeniem jest zostać Hodowcą Pokemonów, ale czy uda mu się wyhodować w naszym bohaterze wrażliwość i subtelność?

Brock: Witam wszystkich w studio i przed telewizorami! W szczególności mocno ściskam Siostrę Joy z Azurii!

Cilan: Kłaniam się nisko!

TN: Zatem, aby nie tracić już więcej czasu, pierwsze pytanie do naszych ekspertów. Widzieliście, panowie, naszą transmisję na żywo, co sądzicie zatem o zachowaniu Asha podczas jego pierwszej randki?

Brock: To było bez gustu…

Cilan: Całkowicie niesmaczne…

Brock: Zupełnie bez wyczucia…

Cilan: Stęchłe, nieświeże, obrzydliwe…

Brock: Mój Steelix byłby bardziej romantyczny…

Cilan: Doprawdy, cóż za śmierdząca sytuacja…

TN: To może jakieś porady dla naszego młodego adepta sztuki miłosnej?

AK: Chłopaki, przestańcie! Ja chce się stąd urwać!

Brock: Ash! Przeszedłem razem z tobą przez cztery regiony. Gdybyś uważnie przyglądał się, jak ja to robię, nigdy byś nie skończył w takim miejscu!

Cilan: No cóż… Ma rację. Jednak, przez wzgląd na dawne czasy, musimy mu pomóc!

AK: (szeptem) Ech… mam nadzieję, że ten Mega Stone będzie tego wart.

Cilan: Więc… Myślę, że twoim największym problemem jest wygląd. No, spójrz na siebie! Czapeczka, trampki, kamizeleczka, rękawiczki… Która dziewczyna chciałaby takiego oblecha?

AK: Ale…

Brock: Może mieć w tym rację, chociaż…

Cilan: Stop! Patrz na mnie, zademonstruję ci, jak powinien wyglądać dżentelmen przy kobiecie!

Mucha to podstawa!

AK: Znaczy się, mam chodzić w takich sztywnych wdziankach? Nawet ręki nie zegnę, żeby PokeBalla rzucić!

Brock: Moim zdaniem, możesz wyglądać jak Don Juan, ale jeśli nie masz “tego czegoś”, nic nie osiągniesz.

AK: “Tego czegoś”? Czyli czego?

Brock: Musisz mieć magnetyczną osobowość, być tajemniczy, przyciągać kobiety… Słowem, mieć w sobie “to coś.”

AK: Co za brednie! Nic z tego nie rozumiem.

Brock: Jakby to ci wytłumaczyć… Musisz być szarmancki, pociągający… Musisz mieć ten błysk w oku!

Cilan: No w tej kwestii to ty akurat nie masz dużo do powiedzenia.

Brock: Szanowny kolego, kolega się myli!

Brock ma “to coś”

Widownia: Aaaach! Jaki on uroczy!

Brock: Widzicie? Działa!

AK: Świecące oczy? Czy chodzi o atak Mean Look?

Cilan:

Brock: Poddaję się… Wytłumaczę ci to twoim językiem. Jeśli chcesz zdobyć dziewczynę, musisz… złapać jej serce! Rozumiesz?

AK: Złapać? Ale chyba nie do PokeBalla?

Cilan: Brock, już czas! Myślę, że jest na to gotowy!

Brock: Racja!

Brock i Cilan Sp. z o. o.

Cilan: By złapać kobiece serce, musisz ją najpierw osłabić.

AK: Osłabić? To brzmi dziwnie podobnie do…

Cilan: Potrzebujemy jednej ochotniczki! Może któraś z was sama się zgłosi?

May: Nie ja… nie ja… nie ja…

Dawn: Oby nie ja, niech weźmie je… tylko nie mnie…

Cilan: Iris, pozwolisz na chwilkę?

May i Dawn: Uff!

Żadna nie lubi Cilana?

Cilan: Nie wyglądasz tak źle, jak cię zapamiętałem. W sumie to przypominasz mi trochę moją matkę. Chyba ostatnio trochę ci się przytyło, co?

Brock: Właśnie takimi uroczymi komplementami osłabiasz pancerz chroniący serce dziewczyny. Po powiedzeniu kilku takich kwestii, jest ona praktycznie rozłożona na łopatki.

AK: I co? I co dalej?!

Brock: Teraz dobrze byłoby upewnić się, że na pewno ci nie umknie. W tym celu trzeba jakoś ograniczyć jej ruchy. Najlepiej ją czymś związać lub unieruchomić. O, choćby takim czymś, dostarczonym specjalnie przez Zespół R!

Lepsze od paraliżu czy uśpienia!

Cilan: Teraz pozostaje tylko złapać jej serce. Potrzebne do tego będzie coś, czego na pewno masz w nadmiarze. Patrz i ucz się!

Cilan – łapacz niewieścich serc!

AK: Cooo?! I to tak można? Niemożliwe!

Brock: Zaraz się przekonasz!

PING!

Cilan: Iris! Złapałem jej serce!

AK: Nie wierzę…

TN: Ja też nie…

Cilan: Jesteście pod wrażeniem, co?

100% skuteczności podrywu

TN: To działa… on naprawdę złapał jej serce.

Brock: Oczywiście, że działa! Inaczej… inaczej nigdy nie zdobylibyśmy żadnej dziewczyny.

AK: Ale to głupie… Już wolę sposób, w jaki zrobiła to Serena. Nadal nic z tego nie rozumiem, ale nawet ja poczułem, że było w tym coś wyjątkowego. Dziewczyny to nie Pokemony, nie wygrają dla ciebie walki, nie zdobędą dla ciebie odznaki, nie ewoluują dla ciebie! Poza tym, co to za marnotrawstwo PokeBalli… Pomyślcie o Pokemonach, które można było w nie złapać! I wy siebie nazywacie Trenerami?!

Cilan: Oj, oj. Dopóki sam tego nie spróbujesz – nie zrozumiesz! Proszę! To PokeBall w prezencie ode mnie. Dalej! Została May i Dawn.

May: Ja chcę! Ja, ja! Tutaj, złap mnie!

Dawn: Ja też chcę! Wybierz mnie!

May czy Dawn?

Brock: No dalej, Ash! Zdecydowałeś się już? To rzucaj!

AK: Już ja dobrze wiem, kogo mam złapać!

PokeBall, leć!

 

(No właśnie! Kogo, lub co, próbuje złapać Ash? To już pytanie do Was. Jak pewnie zdążyliście zauważyć, na podstawie Waszych sugestii zostanie zbudowany kolejny, przedostatni odcinek. Także nie ograniczajcie się i wymyślcie coś fajnego!)

By |2017-07-30T16:56:09+00:00Kwiecień 11th, 2017|Randka w ciemno|30 komentarzy

30
Dodaj komentarz

avatar
18 Liczba wątków
12 Liczba odpowiedzi
0 Obserwujący
 
Najwięcej reakcji
Najgorętszy wątek
22 Komentujący
MZgameNetarobulba91AlolaCyndaquilKarol Ostatni komentujący
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
MZgame
Gość
MZgame

Piplupa Dawn

bulba91
Gość
bulba91

Świetne 🙂 uwielbiam wchodzić na tę stronkę 🙂

Netaro
Gość

Bardzo nam miło 🙂

Parasolkaa
Gość
Parasolkaa

Może też trafić w któregoś z naszych ekspertów i wszytkie ich dziewczyny będą też jego ^^

AlolaCyndaquil
Gość

Śmiesznie by było gdyby Ash rzucił pokeballem jak Lilie w 14-15 odcinku Sun i Moon. I trafiłby w siebie.

Karol
Gość
Karol

O jejku biedna Serena, kochała się w Ashu, a teraz go straciła, to smutne. ?

Pestusiaa
Gość
Pestusiaa

Mam pomysł,niech Ash przez przypadek rzuci pokeballem w widownie,i złapie Garrego który siedział na widowni 😀 Kocham ten cykl ♥ To był dobry pomysł z TN 🙂

Mati2210
Gość
Mati2210

Ash rzuci PokeBallem i przez przypadek trafi Brocka. Niestety Brock zapomniał że ma jeszcze Croagunka no i mu się oberwie 😀

Gosia
Gość
Gosia

Albo rzuci w Cilen’a, albo w jakiegoś pokemona stojącego za dziewczynami.

Parasolkaa
Gość
Parasolkaa

Pomysł z pokemonem stojącym za dziewczynami jest świetny. A ukryć się za nimi może mew.

Jasiu
Gość
Jasiu

Złapie meowth’a przebiegającego obok 🙂

anonim
Gość
anonim

złap broka

Bednariusz
Gość
Bednariusz

Niech rzuci w Serenę. W końcu sam w pierwszym artykule wyznał że nie lubi ani May, ani Dawn, gdyż oby dwie fascynowały się Pokazami Pokemon.

Anonimowy
Gość
Anonimowy

Rzuca pokeballem w mamoswina dawn i go łapie a dawn biegnie do sierżant jenny

Kerusowy
Gość
Kerusowy

Tak jak już było napisane powyżej w kilku komentarzach. Serena wybiegła z Widowni Ash to zauważył i nawet nie rzucał poke ballem. Serena podbiegła do Ash’a i go przytuliła. Ash trochę zdziwiony odwzajemnił przytulasa. TN zaczęła mówić coś w stylu “Nie przestańcie psujecie cały program” Ale Ash i Serena nie słuchali. Złapali się za ręce i kierowali się w stronę wyjścia. Naglę TN krzykneła dość ochrona rozdzielić tą dwójkę. Cała publiczność jak jeden zaczęła krzyczeć “Przestań on już znalazł swoją prawdziwą miłość BUUUUUUUUUUU”. TN: Nie to wy macie przestać to mój program i to ja w nim decyduję więc będzie… Czytaj więcej »

Jansz
Gość
Jansz

Myślę że złapie Twice Nightly

Szymek
Gość
Szymek

Wolał bym żeby złapał Serene

Szymek
Gość
Szymek

Albo Dawn ?

Parasolkaa
Gość
Parasolkaa

Ash może rzucić sześć pokeballi i złapie wszystkie serca (Misty, Serena, May, Dawn, Irys i Twice). I powie, że tak się to robi do naszych ekspertów lub zrobi Mean Look i rozkocha w sobie wszystkie dziewczyny, które to oglądają ^^. Coraz bardziej rozwija się to w dobrą stronę. Brawo.

zoo
Gość
zoo

Zapomniałeś o Cilianie

Parasolkaa
Gość
Parasolkaa

Masz rację. ^^ a i jestem dziewczyną.

Pelek
Gość
Pelek

A sumie nie zdziwiłbym się gdyby Ash rzucił pokéballem w Pikachu stojącego obok lub w Serenę, którą go nadal obserwuje ze złamanym sercem.
Po za tym ten artykuł jest świetny! Nie mogę się doczekać kolejnego odcinka!

Quincy
Gość
Quincy

A tu nagle Ash złapie Drowzee’go…

ArtystkaToshi
Gość
ArtystkaToshi

Ash rzuci w…. Serenę! Bo jej się wyrwało 😮