Wyniki Turnieju #1


Wczoraj odbył się zapowiadany wcześniej turniej w Pokemon Showdown. Wydarzenie udało się zrealizować i poprowadzić do końca, choć nie wyglądało to tak, jak powinno. Niewątpliwie spora odpowiedzialność za problemy organizacyjne spoczywa po mojej stronie. Nie chcę się tu usprawiedliwiać, ale było to pierwsze takie wydarzenie, które organizowaliśmy, toteż nie mogło nie obyć się bez problemów. Było to dla nas również cenne doświadczenie, które mamy nadzieję, zaprocentuję przy następnym razie.

Nie mniej jednak turniej odbył się według planu, mieliśmy 5 rund Swiss oraz Top Cuta. W związku z tym mamy pierwszego alolańskiego Czempiona! W pierwszej części wpisu przedstawię szczegóły przebiegu turnieju, natomiast w drugiej napiszę kilka słów o organizacji. Zaczynajmy!


Turniej:

Na turniej stawiło się 28 osób, mimo iż zapisanych było około 80. Ograniczyliśmy w związku z tym liczbę rund Swiss z 6 do 5. Po pierwszej rundzie kilka osób uciekło, ale o tym później. Po rozegraniu 5 rund, wyklarowała się ósemka graczy, którzy przeszli do Top Cuta, czyli mini-turnieju single elimination. Pewne wejściu do Top Cuta były osoby z bilansem 5 – 0 oraz 4 – 1, którzy zajęli miejsca od pierwszego do szóstego. Na miejscu siódmym i ósmym znaleźli się gracze z bilansem 3 – 2. Jako, że takich osób było więcej niż dwie, w grę musiały wejść tiebreaki.

W Top Cut znaleźli się:

  • SmerfiSmerf
  • Gumek12345
  • PoProstuMarek
  • Zekken70
  • stojak2421
  • buszmenek
  • Sifelek
  • dffrdasd

 

Zwycięzcą pierwszego turnieju w Pokemon Showdown na www.alola.pl został:

stojak2421

Drabinka Swiss: Klik!

Drabinka Top Cut: Klik!


Organizacja:

Liczba uczestników:

Na początku należy wspomnieć, że liczba graczy, którzy rzeczywiście pojawili się na turnieju była znacznie mniejsza niż liczba zapisanych osób. Szczerze powiedziawszy, podejrzewaliśmy, że tak będzie. Jakoś ciężko było wyobrazić sobie 60 – 80 osób na tym turnieju. W sumie jednak dobrze, że tak wyszło, gdyż większą ilość osób na pewno ciężej byłoby zorganizować. Dlatego jeśli pojawią się w przyszłości inne turnieje, liczba graczy będzie narzucona z góry i będzie to 16 lub 32.

Check-in:

Oprócz jednego przypadku, check-in odbył się właściwie bez problemów. Wszyscy byli przygotowani i obecni na czas. Tutaj mieliśmy dwie opcje, zrobić check-in automatyczny, na stronie bądź po prostu sprawdzić listę obecności. W tym pierwszym przypadku, musielibyście mieć założone konta na odpowiedniej stronie. Błędnie założyłem, że turniej powinien być jak najłatwiej dostępny dla jak największej liczby osób, dlatego nie chciałem byście musieli zakładać jeszcze gdziekolwiek jakiekolwiek konta. Postawiliśmy więc na “sprawdzanie listy” co było trochę mało profesjonalne, ale poza jednym przypadkiem, okazało się w miarę skuteczne. Przy następnej okazji jednak, spróbujemy podejść do tego z większą rozwagą.

Pierwsza runda:

No i tu była masakra. Ktoś podlinkował przede mną “starą” drabinkę rund Swiss, która nie została jeszcze zaktualizowana i nie obowiązywała w turnieju. Chwilę potem, ja podlinkowałem właściwą tabelkę. Spowodowało to straszne zamieszanie. Połowa graczy zaczęła korzystać z jednej drabinki, a połowa z drugiej. W związku z tym część walk musiała zostać unieważniona i rozegrana od początku. Dlatego właśnie pierwsza runda trwała 45 minut, zamiast przewidywanych dwudziestu. Po pierwszej rundzie część osób, które przegrały, po prostu sobie poszła, nie rozumiejąc podstaw Swissa. Jedna porażka nie gwarantowała odpadnięcia z turnieju. Głupią rzeczą było zdecydowanie się na ten typ turnieju i wina leży w dużej mierze po mojej stronie. Następnym razem po prostu użyjemy battlefy i pod żadnym pozorem nie postawimy już na Swissa, tylko na single/double elimination.

Pozostałe rundy:

Pozostałe rundy Swiss i Top Cut odbywały się już w jako takim porządku. Jedyne nad czym można ubolewać to konieczność uznania kilku walkoverów, wynikających z nagłej nieobecności ludzi. Tutaj w sumie ładnie sami ogarnęliście, aby robić screeny w takich przypadkach. Zawsze dawaliśmy 5min na powrót, ale gdy przeciwnik nie wracał, uznawaliśmy walkover i usuwaliśmy taką osobę z turnieju. Nie mieliście również problemów z przesyłem powtórek od tego czasu, więc chwała Wam za to. Top Cut potoczył się szybko i bez problemów. Jedyne na co mogę tu narzekać to pora, jaką sobie wybraliśmy na zorganizowanie turnieju. Finał odbył się dopiero o 22:30, dla większości z Was to mogło być za późno. Następnym razem najpóźniejszą godziną rozpoczęcia turniejów będzie 18.

Inne problemy:

W pierwszej rundzie pojawiało się sporo pytań, na które odpowiedzi można było śmiało znaleźć w “Instrukcji”, którą opublikowaliśmy wcześniej. Być może powinniśmy ją bardziej spamować, aby wszyscy mieli okazję się z nią zapoznać. Mimo usilnych próśb, pojawiał się spam. I nie chodzi mi tutaj o dzielenie się wrażeniami czy wymianę zdań, po prostu zwykły, chamski spam, spam by spamować, który przeszkadzał trochę w organizowaniu. Niedopuszczalnym zdarzeniem, które po prostu nigdy nie powinno się pojawić, było wyzywanie swojego przeciwnika podczas walki. “Poszkodowany” postanowił zachować się kulturalnie, prosząc o zaprzestanie negatywnych zachowań, co jednak nie wpłynęło na wzburzoną agresorkę. Przykro w ogóle pisać o takich rzeczach, no ale cóż, trzeba. Postarajmy się razem, aby nic takiego się już więcej nie powtórzyło.


Podsumowanie:

Turniej udało się zorganizować i poprowadzić do końca, co już jestem jakimś sukcesem. Owszem, organizacja kulała, szczególnie w pierwszej rundzie, ze względu na zamieszanie spowodowane drabinką. Rozumiem, że część osób mogła poczuć się tym zirytowana. Dalsza część jednak, odbyła się już bez większych problemów. W związku z tym definitywnie należy to poprawić. Zabrakło trochę profesjonalizmu i automatyzacji. Mamy nadzieję, że rozwiążemy to następnym razem, ograniczając liczbę uczestników i organizując turniej na battlefy, który powinien być lepiej zautomatyzowany, a komunikacja między organizatorami, a zawodnikami ograniczona do niezbędnego minimum.

Podziękowania:

Oczywiście w pierwszej kolejności chciałbym podziękować Wam, za to, że wzięliście udział w tym turnieju! Jakoś udało nam się przebrnąć przez problemy pierwszej rundy i dotrwać do samego końca. Jestem niesamowicie wdzięczny tym osobom, które nie dały nogi, mimo moich poślizgnięć na początku. Mam nadzieję, że mimo wszystko, turniej Wam się podobał i podczas walk czuliście ten przyjemny dreszczyk emocji, związany z rywalizacją. Dziękuję również osobom, które potwierdzały wygraną swojego przeciwnika, gdy ten zapomniał zapisać powtórek. Pokazaliście tutaj klasę! Podczas turnieju sporo się działo i ja sam mogłem odezwać się do kogoś trochę opryskliwie bądź zignorować czyjeś pytania. Mam nadzieję, że nic takiego się nie stało, jeśli jednak, to wiedźcie, że jest mi przykro.

Chciałbym podziękować również Rykovowi za pomoc w organizacji turnieju, zapisywanie uczestników, sprawne raportowanie wyników i spokój ducha. Drugą osobą, której należą się podziękowania jest Tailmon, który prowadzi i ogarnia Discorda, z którego przecież wszyscy korzystaliśmy podczas turnieju. I mimo, że nie jestem tam częstym gościem, doceniam jego robotę.

To by było na tyle. Jeszcze raz wielkie gratulacje dla Stojaka!

By |2018-01-29T13:53:05+00:00Grudzień 18th, 2017|Strona|9 komentarzy

9
Dodaj komentarz

avatar
5 Liczba wątków
4 Liczba odpowiedzi
0 Obserwujący
 
Najwięcej reakcji
Najgorętszy wątek
8 Komentujący
ZnawcapokemonowHiveliadminBuszmenekPoProstuMarek Ostatni komentujący
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
Buszmenek
Gość
Buszmenek

Pod koniec wzmianki o innych problemach pisało ,,agresorkę” a nie agresora. Czy to było skierowane w szczególności do kobiet ?

PoProstuMarek
Gość
PoProstuMarek

Gdyby nie moj internet to bym byl w finale xD

Hiveli
Gość
Hiveli

xD
Fajny nick

Znawcapokemonow
Gość
Znawcapokemonow

Ja to bym wygrał bez zadnego problemu ale mam inne sprawy
Nie usuwac wpisu xd

TheRoosterPL
Gość
TheRoosterPL

Dzięki za otganizacje tego turnieju, niestety trochę zabrakło do TOP 8, ale i tak świetnie się bawiłem walcząc z przeciwnikami. Czekam na kolejne tego typu turnieje.

hubcioskubcio
Opiekun Postaci

Niestety tym razem tym przeciwnicy okazali się lepsi, jednak dobrze się bawiłem. Było kilka problemów organizacyjnych, ale to normalne przecież pierwszy raz taka inicjatywa została podjęta. Z wczorajszego turnieju zostały wyciągnięte wnioski i następnym razem będzie lepiej 🙂

Szafirek
Gość
Szafirek

Szkoda, że nie mogłam brać udziału 🙁 Może następnym razem się uda? ^^